logo

Iran potępia „ingerencję” Paryża w sprawie zatrzymanych badaczy

Niedziela, 29 grudnia 2019 (11:42)
Aktualizacja: Niedziela, 29 grudnia 2019 (12:35)

Irańskie władze potępiły w niedzielę „ingerencję” Paryża w sprawę francusko-irańskiej antropolog Fariby Adelkhah, przetrzymywanej w więzieniu w Iranie i oskarżonej o „szpiegostwo”. Iran nie uznaje zasady podwójnego obywatelstwa.

Francuskie MSZ wezwało w piątek ambasadora Iranu, by oficjalnie zażądać uwolnienia przez Teheran francuskich badaczy: antropolog Fariby Adelkhah i socjologa Rolanda Marchala. Francuscy dyplomaci uznali ich zatrzymanie za „niedopuszczalne”.

Fariba Adelkhah jest pracownikiem centrum studiów międzynarodowych w instytucie Sciences Po-Paris (CERI) i doktorem antropologii wyższej szkoły nauk społecznych EHESS w Paryżu.

W czwartek Adelkhah rozpoczęła strajk głodowy – poinformował Sciences Po-Paris.

Irańskie władze przetrzymują również australijską badaczkę i specjalistkę od Bliskiego Wschodu Kylie Moore-Gilbert, która po 15 miesiącach spędzonych w więzieniu również, wraz z Adelkhah, rozpoczęła głodówkę.

Obu zatrzymanym kobietom postawiono zarzut szpiegostwa. Roland Marchal, który jest też pracownikiem CERI, jest więziony w Iranie od czerwca pod zarzutem „spiskowania przeciw bezpieczeństwu narodowemu” Iranu – pisze AFP.

10 grudnia prezydent Emmanuel Macron zażądał od Teheranu „natychmiastowego wypuszczenia” francuskich badaczek i oznajmił, że Francja „nie będzie tolerować” takiej sytuacji.

W lipcu rząd Francji podjął pierwsze zabiegi o uzyskanie informacji na temat Adelkhah. Mimo licznych starań francuskim władzom nie udało się wtedy skontaktować z antropolog ani objąć ją opieką konsulatu. Według jej znajomych, Adelkhah została zatrzymana 5 czerwca. 

RP, PAP