logo

Docenić dar wolności

Poniedziałek, 27 stycznia 2020 (21:41)

Wrocławianie upamiętnili 157. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego. 

Powstanie Styczniowe – ostatni i największy z dziewiętnastowiecznych zrywów narodowowyzwoleńczych Polaków – mimo porażki było punktem zwrotnym w naszej walce o odzyskanie niepodległości, także w okresie pierwszej i drugiej wojny światowej.

Wśród poległych powstańców było także dwunastu studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. Upamiętnia to specjalna tablica znajdująca się na głównym gmachu uczelni. I dlatego właśnie tutaj od kilku lat z inicjatywy Urzędu Wojewódzkiego oraz Oddziału Wrocławskiego Związku Piłsudczyków odbywają się rocznicowe uroczystości.

Tak też było i w minioną niedzielę. Wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski podkreślił w swoim wystąpieniu, że Powstanie Styczniowe ukształtowało obraz naszej polskości, stworzyło pewien stempel, wzór postępowania, jakieś formy przetrwania, wtedy, kiedy byt narodu jest zagrożony. Wskazał, że wzorzec Powstania Styczniowego był powtórzony w czasie drugiej wojny światowej przez podziemne polskie państwo, czyn Armii Krajowej, a współcześnie przez ruch „Solidarności” po wprowadzeniu stanu wojennego

– Wrocław był takim miejscem przerzutu logistycznego broni do powstańców styczniowych. Tutaj swoją robotę patriotyczną wykonywał Adam Asnyk, który zwracał uwagę na to, że trzeba iść na przód, ale nie należy niszczyć ołtarzy przeszłości – akcentował wojewoda. Dodał, że pamięć i wdzięczność pokoleniom nas poprzedzającym jest najlepszym myśleniem o przyszłości, o naszej pomyślności, o wolności.

W czasie uroczystości odbył się Apel Poległych, oddano też salwę honorową. Delegacje władz państwowych, samorządowych, parlamentarnych, wojskowych, różnych organizacji i stowarzyszeń, placówek oświatowych złożyły przy tablicy wieńce i wiązanki kwiatów i zapaliły znicze.

Uroczystości poprzedziła Msza św. sprawowana w bazylice garnizonowej pw. św. Elżbiety przez jej proboszcza ks. płk. prał. Janusza Radzika. W homilii wyraził on nadzieję na to, że te obchody pomogą nam jeszcze bardziej docenić dar wolności, a wspomnienie tej rocznicy przyczyni się do budowania narodowej zgody, która jest fundamentem i warunkiem pomyślności naszej Ojczyzny. – Wszak jak powiedział Pan Jezus: „Królestwo wewnętrznie skłócone nie może się ostać”. Niech ta modlitwa utwierdzi nas w przekonaniu, że Kościół nie jest wrogiem wolności, a wręcz przeciwnie. Był jej głosicielem przez wieki – akcentował ks. płk Janusz Radzik.

Marek Zygmunt