Lotnisko Chopina:Brak pasażerów z objawami zarażenia koronawirusem
Piotr Rudzki, rzecznik Lotniska Fryderyka Chopina w Warszawie poinformował, że nikogo z przebadanych na obecność kronawirusa pasażerów przylatujących z Włoch i Chin nie trzeba było przewozić do szpitala. W piątek, zgodnie z planem, do Warszawy przyleciał z Pekinu samolot Air China z ok. 200 pasażerami.
Od wtorku, w związku z zagrożeniem koronawirusem, na polskich lotniskach wprowadzono procedury poszerzonej kontroli osób przylatujących z krajów określanych jako kraje dużego ryzyka, przede wszystkim z Włoch, skąd połączeń jest najwięcej, a także z Chin.
Służby medyczne Lotniska Chopina od wtorku mierzą temperaturę pasażerom i załogom przylatującym z Włoch lub z Chin, po wylądowaniu, jeszcze na pokładzie.
– Prawie wszyscy pasażerowie rejsu z Pekinu byli w maskach i rękawiczkach akrylowych. Zgodnie z procedurą, została im zmierzona temperatura, a także rozdane i pobrane karty lokalizacyjne – powiedział Piotr Rudzki.
Przypomniał, że chiński przewoźnik zredukował liczbę rejsów z trzech tygodniowo do sześciu-ośmiu rejsów miesięcznie.
Jak przekazał rzecznik lotniska, jeszcze w piątek planowany jest przylot czarteru z włoskiego kurortu narciarskiego.
– Średnio dziennie badanych jest około 900 pasażerów – tyle mniej więcej przylatuje podróżnych z Włoch. W piątek ta liczba będzie większa ze względu na rejs z Pekinu i czarter z kurortu narciarskiego – powiedział Rudzki.
W związku z epidemią koronawirusa, Polskie Linie Lotnicze LOT zawiesiły rejsy między Warszawą a Pekinem do 28 marca br.
AB, PAP

