Dworczyk: Decyzje wojewodów ws. imprez masowych w ciągu kilkunastu godzin
Premier Mateusz Morawiecki zlecił rano wojewodom analizę wszystkich zapowiedzianych i przygotowanych imprez masowych; w ciągu kilkunastu godzin wojewodowie podejmą decyzje w tej sprawie – poinformował w piątek szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja, z uwagi na sytuację związaną z koronawirusem, zwrócił się do premiera z prośbą o rozważenie rekomendacji, by jak najszybciej został wprowadzony zakaz organizacji imprez masowych, nastąpiło odwołanie zbliżających się imprez, a także zdecydowano o wstrzymaniu wydawania zezwoleń na tego typu wydarzenia.
Szef KPRM pytany o to w piątek, zaznaczył, że decyzje w tym zakresie podejmują wojewodowie. Dodał, że premier zlecił na porannej odprawie z wojewodami przeanalizowanie wszystkich zapowiedzianych i przygotowanych imprez masowych.
„Do wieczora te informacje do pana premiera mają spłynąć. W ślad za tym pójdą rekomendacje i myślę, że w ciągu najbliższych kilkunastu godzin wojewodowie będą podejmować decyzje” – zapowiedział Dworczyk.
Taką informację w związku z apelem NRL podał również rzecznik rządu Piotr Müller. Jak napisał na Twitterze, wojewodowie o odwoływaniu imprez masowych będą decydować zależnie od istniejącego ryzyka.
Zakaz udziału publiczności w jednej z imprez masowych – finałach rozgrywek e-sportowych Intel Extreme Masters, które w piątek rozpoczną się w Katowicach – wydał w czwartek wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Jego decyzja zapadła po konsultacjach z głównym inspektorem sanitarnym Jarosławem Pinkasem.
W Polsce dotąd nie potwierdzono przypadku zakażenia koronawirusem. Minister zdrowia Łukasz Szumowski zapewnił w piątek, że jeśli pojawi się pierwszy przypadek choroby, to opinia publiczna niezwłocznie zostanie o tym poinformowana.
Premier Morawiecki wydał polecenie wojewodom wprowadzenia w całym kraju podwyższonej gotowości szpitali. Szef rządu uruchomił ponadto 100 mln zł, o które za pośrednictwem wojewodów będą mogły starać się szpitale na przygotowania związane z koronawirusem.
JG, PAP

