logo

Zakopane: Księża wyjadą do wiernych

Czwartek, 9 kwietnia 2020 (08:55)
Aktualizacja: Czwartek, 9 kwietnia 2020 (09:16)

Księża misjonarze z zakopiańskiego sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik wyruszą drogami Zakopanego, aby górale w sposób szczególny mogli przeżyć te święta.

Księża trzykrotnie wyruszą zaprzęgami konnymi drogami parafii na zakopiańskiej Olczy podczas Triduum Paschalnego. Wszystko odbędzie się zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami.

„Myślę, że te święta będą wyjątkowe i zapamiętamy je szczególnie. Myślę, że po tym trudnym doświadczeniu jeszcze bardziej będziemy szanowali kolejne święta i możliwość ich przeżywania we wspólnocie. W tym roku Triduum Paschalne będziemy przeżywali w swoich domach w gronie najbliższej rodziny” – powiedział kustosz sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik i wicedziekan zakopiański ks. Jerzy Grzyb.

„Nawet najstarsi górale pytani przeze mnie nie pamiętają takiej sytuacji, aby były zamknięte kościoły i nie można było przyjmować Komunii Świętej w tradycyjny sposób – nawet w czasie hitlerowskiej okupacji czy w czasie stanu wojennego. Mimo tego [...] można z tej sytuacji wyciągnąć coś pozytywnego – pewną refleksję o bliskości Pana Boga. Chodzi o to, aby się nie poddać zwątpieniu, bo w końcu minie ten czas. W tym trudnym czasie, kiedy pozostajemy w domach, bardzo ważny jest nawet telefoniczny kontakt z bliskimi, chociaż bez odwiedzania się, ale wiemy dzięki temu, że ktoś o nas pamięta, że myślami i sercem jest blisko z nami” – powiedział wicedziekan z Zakopanego.

W Wielki Piątek w zakopiańskim sanktuarium odbędzie się nabożeństwo Drogi krzyżowej, w którym będą uczestniczyli jedynie księża i siostry zakonne oraz pojedyncze osoby reprezentujące parafię. Po nabożeństwie czterech księży z krzyżami usiądzie w powozach konnych i pojadą ulicami Zakopanego, gdzie wierni – stojąc przy swoich domach – będą mogli adorować Krzyż Święty i przeżywać tę szczególną formę nabożeństwa Drogi krzyżowej.

„Chcemy, aby każdy wierny był na swoim podwórku, aby z odległości mógł adorować Krzyż. Pragniemy, aby ten przejazd odbywał się w ciszy” – wyjaśnił ks. Grzyb.

Również w Wielką Sobotę księża wyruszą tą samą trasą i będą błogosławić pokarmy. Jedna dorosła osoba z rodziny wyjdzie z wielkanocnym koszyczkiem przed swoją posesję, aby ksiądz, przejeżdżając powozem, mógł go poświęcić.

„Dzisiaj obserwujemy wydarzenia związane z koronawirusem, ale nie zwracamy już uwagi na fakt, że przez ostatnie trzy miesiące z głodu na świecie zmarło również wiele osób, w tym dzieci. Dlatego bardzo wymowne będzie tegoroczne święcenie pokarmów” – zaznaczył ks. Grzyb.

W Niedzielę Wielkanocną rano w zakopiańskim sanktuarium tradycyjnie odbędzie się Rezurekcja, jednak z ograniczoną liczbą wiernych. Po niej ulicami Zakopanego znowu wyruszą księża w góralskich powozach konnych z Najświętszym Sakramentem w monstrancjach. Wierni będą mogli przy swoich domach w ten szczególny sposób adorować Najświętszy Sakrament.

„Niech widocznym symbolem Wielkanocy w naszych domach będzie wyeksponowany – nie w koszyczku, ale osobno – baranek jako znak zmartwychwstałego Pana Jezusa” – zaapelował zakopiański wicedziekan.

Uroczystości Triduum Paschalnego z sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik w Zakopanem będą transmitowane w lokalnym radiu oraz w mediach społecznościowych.

AB, PAP