Otoczyć szańcem dzieci nienarodzone
Zachęcił też do modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia, by „otoczyć szańcem ochrony dzieci nienarodzone”.
Epidemia koronawirusa zmusiła organizatorów manifestacji pro-life, by przenieść jej kolejną edycję do internetu. Co roku ulicami Szczecina w obronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci maszerowało kilkanaście tysięcy osób.
Organizator corocznych marszów, Fundacja Małych Stópek, cały czas pomaga kobietom, które zmagają się z myślą, czy urodzić swoje dziecko. Fundacja wspiera Dom Samotnej Matki, w czasie epidemii koronawirusa zaangażowała się również w zbiórkę funduszy na zakup respiratorów dla szpitali, akcję oddawania krwi i szycia maseczek.
Dziś metropolita szczecińsko-kamieński nawiązując do grzechu zabijania dzieci nienarodzonych apelował o modlitwę. – Wszyscy w naszym pokoleniu jakoś za to odpowiadamy, bo za mało się modlimy – mówił abp Dzięga i apelował o modlitwę w intencji dzieci nienarodzonych.
By zakończyło się w Polsce i w całym świecie zabijanie nienarodzonych traktowane jako sposób rozwiązywania problemów czy ucieczki od problemów, a zaczęła się zwyczajna i skuteczna ochrona każdego mężczyzny i niewiasty i każdego dziecka od poczęcia aż po naturalną śmierć – podkreślał abp Dzięga.
Twórca Szczecińskich Marszów dla Życia, ks. Tomasz Kancelarczyk nawiązując do hasła marszu: „Jak nie Ty, to kto” zwracał uwagę, że Marsz dla Życia to konkretna pomoc, która powinna być w działaniach każdego z nas np. wtedy, gdy widzimy w swoim sąsiedztwie osobę potrzebującą.
W ponad godzinnej transmisji organizatorzy zaprezentowali fragmenty wcześniejszych marszów, hymny innych edycji, była także powtórka z życia prenatalnego i oczywiście przybliżenie inicjatyw Fundacji Małych Stópek.
Uczestnicy modlili się też wspólnie Koronką do Bożego Miłosierdzia, a na zakończenie mogli podjąć Duchową Adopcję Dziecka Poczętego, czyli zobowiązanie się do 9-miesięcznej modlitwy w intencji poczętego, ale nienarodzonego jeszcze dziecka, zagrożonego aborcją.
AB, KAI

