Termin wyborów 10 maja możliwy do zrealizowania
Rzecznik rządu Piotr Müller wyraził w środę przekonanie, że termin wyborów 10 maja jest możliwy do zrealizowania, i że w Sejmie będzie odpowiednia większość do tego, by odrzucić ewentualną uchwałę Senatu dotyczącą ustawy o wyborach korespondencyjnych.
Rzecznik rządu Piotr Müller, odnosząc się w rozmowie z Programem I Polskiego Radia do kwestii wyborów, wyraził przekonanie, że odbędą się one – jak planowano – 10 maja. Jego zdaniem możliwe będzie ponadto odrzucenie w Sejmie ewentualnej uchwały Senatu dotyczącej ustawy o wyborach korespondencyjnych.
– Przekonujemy naszych partnerów ze Zjednoczonej Prawicy, że to jest termin przede wszystkim bezpieczny i możliwy do zrealizowania, nie różniący się właściwie od terminu sierpniowego pod kątem bezpieczeństwa, bo przecież nie wiemy, jaka sytuacja będzie w sierpniu, a wybory trzeba przeprowadzić. Trzeba doprowadzić do tego, aby sytuacja polityczna w Polsce również była stabilna, bo wtedy możliwe jest podejmowanie ważnych decyzji, chociażby w walce z kryzysem gospodarczym – powiedział rzecznik rządu.
JG, PAP

