60 proc. turystów oczekuje certyfikatu w zakresie bezpieczeństwa sanitarnego
Turyści oczekują nowego podejścia do bezpieczeństwa sanitarnego; blisko 60 proc. badanych chce, by powstał powszechnie obowiązujący certyfikat bezpieczeństwa – wynika z badania „Nowe oczekiwania gości hotelowych w czasach COVID-19”, przeprowadzonego na zlecenie hotelarzy.
Koronawirus – wbrew przypuszczeniom – wcale nie zmienił nastawienia Polaków do wypoczynku. Większość ankietowanych wcale nie zamierza wypoczywać w odosobnionych miejscach. 55 proc. osób chce wyjechać do hoteli i ośrodków wypoczynkowych. To spadek o 12 p.p. w stosunku do lat ubiegłych – wynika z badania zrealizowanego z inicjatywy Blue Marine Mielno oraz eksperta rynku hotelowego Violetty Hamerskiej.
„Wyraźnie za to turyści oczekują nowego podejścia do bezpieczeństwa w kontekście zdrowia – blisko 60 proc. badanych chce, by miejsca noclegowe były certyfikowane pod tym kątem” – czytamy.
Z badania wynika, że większość respondentów (57 proc.) chce, by powstał powszechnie obowiązujący certyfikat bezpieczeństwa. Jednocześnie 22 proc. potencjalnych gości nie wskazuje wprawdzie na certyfikat, ale oczekuje, że poziom bezpieczeństwa sanitarnego będzie kontrolowany i potwierdzany przez zewnętrzne służby.
Według autorów badania goście wskazują bezpieczeństwo sanitarne w jeszcze innym miejscu badania. Ankietowani mogli wybrać 3 najważniejsze strefy i miejsca, które powinny się zmienić.
„Głosy rozkładają się równomiernie, zmiany muszą nastąpić: w przygotowaniu i obsłudze pokoi (53 proc. odpowiedzi), tyle samo uzyskały części wspólne (54 proc.), podobna liczba wskazań pada również na konieczność zmian w obszarze podawania posiłków (50 proc.). Co ciekawe, strefa SPA, miejsca animacji dla dzieci i kawiarnie hotelowe są raczej pomijane w tych rozważaniach” – czytamy.
Z badania wynika ponadto, że pomimo pandemii zwyczaje turystów niewiele się zmieniają. „Nadal spora część zamierza korzystać z gastronomii. Liczba osób zapowiadających rezerwację wyjazdu z pełnym wyżywieniem wręcz wzrosła z 18 proc. w poprzednich latach do 19 proc. deklaracji obecnie. Śniadania także nadal są popularne: 11 proc. osób planuje wypoczynek z opcją porannych posiłków (w latach poprzednich było to 12 proc.) – czytamy.
Według autorów ankiety „kwarantanna nie tylko dała się we znaki poprzez konieczność gotowania, ale sam fakt zasiedzenia w domach turyści również zamierzają odreagować”.

