logo

Odsłonięto tablicę poświęconą płk. Kazimierzowi Leskiemu

Wtorek, 28 lipca 2020 (16:03)
Aktualizacja: Wtorek, 28 lipca 2020 (16:15)

W Warszawie przed siedzibą Związku Powstańców Warszawskich przy ul. Długiej odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą płk. Kazimierzowi Leskiemu, ps. Bradl. Tablicę odsłoniła wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich Halina Jędrzejewska. „Pamiętajcie o tej postaci” – zaapelowała.

– Powstańcy warszawscy nieustannie wspominali Kazika Leskiego. Pełnił on przez trzy lata funkcję prezesa związku. Trzeba powiedzieć, że to była naprawdę niezwykła osoba. Nieprawdopodobnych historii w jego życiu było bardzo dużo [...]. Powstańcy go nie tylko lubili. Myśmy go po prostu kochali – wspominała Kazimierza Leskiego Halina Jędrzejewska. Zaapelowała też, by o nim pamiętać.

Doktor, inżynier, pułkownik i pilot Kazimierz Leski, ps. Bradl, urodził się 21 czerwca 1912 w Warszawie. W latach 1994-1997 był prezesem Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich. Był też honorowym obywatelem Warszawy, Wawelberczykiem, absolwentem Politechniki w Delft, konstruktorem i budowniczym okrętów podwodnych ORP Orzeł i ORP Sęp.

Kazimierz Leski włączył się do polskiej konspiracyjnej organizacji wywiadowczej „Muszkieterzy”, gdzie pełnił funkcję szefa komórki kontrwywiadu. Po jej rozwiązaniu przeniesiony został do Związku Walki Zbrojnej, a następnie do II Oddziału Komendy Głównej Armii Krajowej. Zajmował się wywiadem komunikacyjnym i kontrwywiadem, a także tworzeniem szlaków kurierskich na froncie zachodnim.

W Powstaniu Warszawskim walczył jako dowódca kompanii Bradl batalionu Miłosz. Za męstwo został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari i trzykrotnie Krzyżem Walecznych.

W chwili wejścia wojsk sowieckich do Polski podjął pracę w Stoczni Gdańskiej, utrzymując cały czas kontakt z podziemiem. Był szefem sztabu obszaru zachodniego Delegatury Sił Zbrojnych. Został aresztowany w 1945 roku, jednak udało mu się uciec. W lipcu 1945 roku ponownie został aresztowany przez UB.

3 lutego 1947 r. w procesie I Komendy WiN Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na 12 lat więzienia. Wyrok zmniejszono do sześciu lat. Po odbyciu kary Kazimierza Leskiego skazano ponownie na 10 lat „za współpracę z okupantem”. Wyszedł po odbyciu niespełna połowy kary, w 1955 r.

Zmarł 27 maja 2000 roku. Został pochowany na Starych Powązkach.

JG, PAP