Prezes GUS: Z powodu pandemii gospodarka polska nie ucierpiała tak bardzo jak innych krajów UE
Wydaje się, że z powodu epidemii nasza gospodarka nie ucierpiała tak bardzo jak w innych krajach UE – ocenił prezes Głównego Urzędu Statystycznego Dominik Rozkrut, prezentując dane PKB za II kwartał.
Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, że produkt krajowy brutto (PKB) niewyrównany sezonowo w II kwartale 2020 r. zmniejszył się realnie o 8,2 proc. rok do roku, wobec wzrostu o 4,6 proc. w analogicznym kwartale 2019 r. (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego). W II kwartale 2020 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010 r.) zmniejszył się realnie o 8,9 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był niższy niż przed rokiem o 7,9 proc.
– Potwierdzamy te wyniki, które prezentowaliśmy dwa tygodnie temu w szybkim szacunku produktu krajowego brutto za drugi kwartał 2020 r. - powiedział na konferencji prasowej prezes GUS.
Jak dodał, w kluczowych segmentach gospodarki narodowej, czyli m.in. w przemyśle, handlu, transporcie – ten spadek wartości dodanej brutto ukształtował się na poziomie nieco wyższym niż ogólny spadek dynamiki.
– Wiemy, że mamy do czynienia z sytuacją szczególną. Myślę, że te wyniki nie są o tyle zaskoczeniem, ponieważ po pierwsze w dużej mierze je prezentowaliśmy dwa tygodnie temu. A po drugie, ten kontekst trwającej pandemii, epidemii, jest dla nas wszystkich zrozumiały – tłumaczył prezes GUS.
Jego zdaniem, pomimo tego, że „te spadki są dosyć głębokie”, to – jak mówił – „w przypadku, kiedy byśmy próbowali odnieść w porównaniach między krajami, tutaj nie prezentują się one tak źle”. – Wydaje się, że tutaj gospodarka nie ucierpiała tak bardzo jak w wielu, wielu innych krajach Unii Europejskiej. To, że ucierpieć musiała, to jest jakby oczywiste – zaznaczył.
Prezes GUS przekazał, że największe spadki odnotowały główne składowe PKB – pobyt konsumpcyjny i inwestycyjny.
– Popyt krajowy był realnie niższy o 9,5 proc., spożycie w sektorze gospodarstw domowych spadło o 10,9 proc. Podobny spadek odnotowały nakłady brutto na środki trwałe. W spożyciu sektora instytucji rządowej i samorządowej zanotowano wzrost o 4,8 proc.” – powiedział.
Jak dodał, wpływ PKB na wzrost gospodarczy wyniósł minus 9 punktów procentowych.
– Popyt zagraniczny miał pozytywny wpływ na PKB, co zresztą można było oczekiwać, analizując nasze wcześniej prezentowane wyniki dotyczące eksportu. Ten wpływ wyniósł 0,8 punktu procentowego – zaznaczył.
GUS w poniedziałkowym komunikacie podał, że prezentowany wstępny szacunek PKB za II kwartał 2020 r. uwzględnia efekty wystąpienia COVID-19 i wprowadzenie rządowych środków celem przeciwdziałania skutkom epidemii.
AB, PAP

