logo

Paweł Mucha o decyzji prokuratury ws. kontrolerów ze Smoleńska

Czwartek, 17 września 2020 (10:20)
Aktualizacja: Czwartek, 17 września 2020 (10:30)

Jeżeli są podstawy do tego, żeby występować z takim wnioskiem, to dobrze, że prokuratura to robi – powiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha, pytany o wniosek prokuratury o areszt dla trzech kontrolerów z lotniska w Smoleńsku. Dodał, że śledztwo wymaga ustalenia sprawców.

Rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik poinformowała wczoraj wieczorem PAP, że śledczy Prokuratury Krajowej wystąpili do warszawskiego sądu z wnioskiem o aresztowanie trzech kontrolerów pełniących w 2010 r. służbę na lotnisku Smoleńsk Północny. Postawione im zarzuty dotyczą umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym, skutkującego śmiercią wielu osób; wniosek o areszt to pierwszy krok do wydania za nimi międzynarodowego listu gończego.

Paweł Mucha był pytany w czwartek w Programie Pierwszym Polskiego Radia o komentarz do tej decyzji prokuratury.

– To jest postępowanie bardzo ważne i w tym bardzo ważnym postępowaniu została podjęta decyzja procesowa przez prokuraturę. Jeżeli są podstawy do tego, żeby występować z takim wnioskiem, to dobrze, że prokuratura to robi. Ja uważam, że my powinniśmy podejmować te działania w tym postępowaniu – powiedział Mucha.

Jak zauważył, „pojawiają się głosy komentatorów dotyczące możliwości zastosowania określonych środków, gdyby takie rozstrzygnięcie sądu było”.

– Ale myślę, że to są rzeczy, które są od siebie w pewien sposób niezależne. Trzeba to śledztwo prowadzić. Jeżeli materiał dowodowy uzasadniał postawienie zarzutów, skierowanie takiego wniosku, to sąd powinien to rozstrzygnąć – stwierdził.

Zdaniem Muchy, „śledztwo wymaga ustalenia sprawców, pociągnięcia do odpowiedzialności”.

JG, PAP