logo

Więcej świadczeń zdrowotnych

Czwartek, 24 września 2020 (08:21)
Aktualizacja: Czwartek, 24 września 2020 (09:18)

Widzimy wyraźne odbicie w udzielaniu świadczeń zdrowotnych. To dobry prognostyk na przyszłość – uważa pełniący obowiązki prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak.

W rozmowie z PAP Nowak przyznał, że ze względu na epidemię wiele świadczeń zdrowotnych zostało ograniczonych, a realizacja niektórych nawet formalnie zawieszona, jak to miało miejsce w przypadku rehabilitacji czy lecznictwa uzdrowiskowego. Jednak od czerwca widać wyraźne odbicie i wzrost liczby udzielanych świadczeń.

„Bez wątpienia marzec, kwiecień, maj to są te miesiące, w których liczba wykonanych świadczeń spadła. Widzimy to w danych sprawozdawanych przez placówki medyczne. Tak było np. w przypadku ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, gdzie w kwietniu mieliśmy spadek realizacji świadczeń o około 30-40 proc. Jednak czerwiec przyniósł przełom. Następujące po nim miesiące to okresy, gdy wykonywanych było zdecydowanie więcej świadczeń. To dobry prognostyk na przyszłość, bo to oznacza, że pacjenci nie rezygnują z leczenia planowego, a także, że potencjał placówek jest większy, dzięki czemu mogą przyjąć większa liczbę pacjentów” – powiedział.

Zaznaczył też, że ta odbudowa świadczeń zależy od ich rodzaju. „Przy świadczeniach stacjonarnych, tam gdzie operujemy konkretną liczbą łóżek, trudniej jest o odrobienie tych zaległości w krótkim czasie. Staramy się w tym wypadku wypracować inną metodę odrobienia niedowykonań. Natomiast w świadczeniach ambulatoryjnych widzimy, że to odrabianie świadczeń już ma miejsce, coraz więcej pacjentów pojawia się w poradni i korzysta z pomocy specjalistów. Ogromny potencjał mamy np. w rehabilitacji czy ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Wszytko zmierza we właściwym kierunku. Skrupulatnie analizujemy każdy miesiąc, by stwierdzić, kiedy uda się osiągnąć optymalny poziom realizacji świadczeń” – podkreślił.

JG, PAP