Pamięć o polskich bohaterach
Para prezydencka kontynuuje wizytę we Włoszech. Dzisiaj odbyły się uroczystości ku czci polskich żołnierzy poległych w bitwie pod Monte Cassino.
Prezydent podkreślił na briefingu prasowym, że z powodu pandemii nie mógł przybyć na Polski Cmentarz Wojenny w maju, jak pierwotnie planowano, kiedy przypadała 76. rocznica bitwy z 1944 r.
– Ale w tej chwili tu jesteśmy i oddaliśmy hołd polskim żołnierzom poległym w tamtej wielkiej bitwie, która była jedną z tych, które zdecydowały o przebiegu II wojny światowej – powiedział prezydent. Dodał, że w tym roku przypada 50. rocznica śmierci gen. Władysława Andersa, dowódcy 2. Korpusu Polskiego, który walczył o Monte Cassino wraz ze swoimi żołnierzami i jest pochowany na Polskim Cmentarzu Wojennym wraz z żoną Ireną.
Andrzej Duda wyraził zadowolenie, że mógł oddać hołd gen. Władysławowi Andersowi, a wcześniej odsłonić w polskiej ambasadzie w Rzymie pomnik upamiętniający generała. Jak podkreślił, „to był wielki syn Polski, wielki patriota, kochany niezwykle przez swoich żołnierzy, któremu jesteśmy winni pamięć, bo to był jeden z tych, którzy uczynili bardzo wiele, by Polska mogła być wolna”.
Podsumowując swoją wizytę, Andrzej Duda podkreślał, że Włochy to ważny dla Polski partner, a wizyta pokazuje wolę rozszerzania współpracy międzynarodowej w osi Północ-Południe.
Odnosząc się do swych rozmów politycznych, ocenił, że były to bardzo dobre i ważne spotkania. – Mam nadzieję na intensyfikację polsko-włoskich relacji. Mam nadzieję na intensyfikację współpracy, przede wszystkim gospodarczej – mówił prezedent. Podkreślił też konieczność wyjścia z kryzysu spowodowanego pandemią i związanym z nią lockdownem gospodarki. – Musimy z tego wyjść, a to wymaga dobrego współdziałania – zaznaczył Andrzej Duda, wskazując na konieczność budowy więzi handlowych i turystycznych między Polską i Włochami.
Prezydent podkreślił, że jego rozmowy z włoskimi politykami dotyczyły m.in. problemów związanych z bezpieczeństwem. – Mówiliśmy o sytuacji na Białorusi, o tym, w jaki sposób powinniśmy tutaj działać jako państwa Unii Europejskiej, jakie są oczekiwania – akcentował.
– I tutaj była pomiędzy nami absolutna zgodność, że trzeba uczynić wszystko, aby po pierwsze, mogły odbyć się na Białorusi wybory, które zostaną uznane przez społeczeństwo, a po drugie, że tak jak inne społeczeństwa, tak i również białoruskie społeczeństwo ma prawo do wolności, ma prawo do demokracji, ma prawo do tego, aby decydować o własnym kraju i o jego władzach – zaznaczył prezydent.
Jutro w ostatnim dniu swojej wizyty na Półwyspie Apenińskim prezydent odwiedzi Watykan. Zostanie przyjęty na prywatnej audiencji przez Papieża Franciszka. Para prezydencka weźmie też udział we Mszy św. przy grobie Jana Pawła II w bazylice św. Piotra.
– Dla mnie to ogromnie ważny dzień, kiedy przede wszystkim będziemy mieli całą delegacją możliwość pomodlić się przy grobie naszego Ojca Świętego Jana Pawła II – powiedział prezydent.
Wyraził też satysfakcję z faktu, że w piątek zostanie przyjęty przez Papieża Franciszka. – Rozmowa z Ojcem Świętym na temat tego, jaka jest sytuacja w Polsce. Na pewno będziemy o tym mówili – podkreślił Andrzej Duda. Dodał, że spotka się także z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, ks. kard. Pietro Parolinem.
AB, PAP

