logo

Łódź: Noworodek w oknie życia

Czwartek, 29 października 2020 (09:13)
Aktualizacja: Czwartek, 29 października 2020 (09:23)

W oknie życia Sióstr Urszulanek w Łodzi pozostawiono noworodka – poinformował rzecznik Caritas Archidiecezji Łódzkiej Tomasz Kopytowski. Chłopczyk był zawinięty w koc, wyglądał na zdrowego, nie było wyziębiony. Został przewieziony do szpitala.

O tym, że ktoś pozostawił dziecko, ok. 2.00 w nocy obwieścił alarm w domu zakonnym Sióstr Urszulanek, informujący o otwarciu okna życia. Siostry natychmiast przybiegły do okna i znalazły w nim nowo narodzonego chłopca. Jak przekazał Tomasz Kopytowski, noworodek był nagi i zawinięty w koc.

– Chłopiec wyglądał na zdrowego, nie był wyziębiony. Ubrałyśmy go i ochrzciłyśmy „z wody”, nadając mu imię Edward – poinformowała siostra Anna, przełożona domu Sióstr Urszulanek w Łodzi.

Następnie dziecko zostało zabrane do szpitala. Zgodnie z procedurą, sporządzony został policyjny protokół.

To trzecie dziecko, które trafiło do łódzkiego okna życia przy ul. Obywatelskiej. Wcześniej, w kwietniu i maju 2016 roku, zostawiono w nim dwie dziewczynki.

Okno życia to specjalnie dostosowane miejsce, w którym matka może pozostawić anonimowo swoje nowo narodzone dziecko bez narażania jego życia i zdrowia oraz bez ponoszenia przez siebie konsekwencji karnych. Caritas Archidiecezji Łódzkiej utworzyła trzy okna życia: w Piotrkowie Trybunalskim, Łodzi i Pabianicach. Oprócz okien życia Caritas w Łodzi działa jeszcze okno nadziei w Centrum Medycznym im. L. Rydygiera przy ul. Sterlinga 13. Dzięki funkcjonującym w łódzkiej archidiecezji oknom uratowano życie 11 dzieci.

AB, PAP