Michał Dworczyk: Kolejne ograniczenia będą zależeć od dynamiki zachorowań
Rząd robi wszystko, żeby uniknąć wprowadzenia twardego lockdownu w Polsce – powiedział dziś szef KPRM Michał Dworczyk.
Szef KPRM był pytany dzisiaj w mediach, czy w związku z rosnąca liczbą zakażeń koronawirusem rząd rozważa wprowadzenie w najbliższych dniach lockdownu. – Nie wykluczamy żadnego scenariusza oczywiście. Natomiast ten twardy lockdown, to rząd robi wszystko, żeby tego scenariusza uniknąć. Dlatego że wiemy, jakie będzie to miało konsekwencje dla gospodarki – zaznaczył.
Michał Dworczyk dodał, że dalsze rozwiązania będą zależały od dynamiki zachorowań i wydolności służby zdrowia. – To prawda, że system jest już na granicy wydolności. Od lat borykamy się w Polsce z problemem zbyt małej liczby personelu medycznego – zaznaczył.
Polityk zapowiedział też, że na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu mają być procedowane przepisy ułatwiające dostęp do polskiego rynku pracy medykom spoza UE. – Mówiąc najkrócej, będzie to ułatwienie w zatrudnianiu lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych z krajów spoza UE w szpitalach tymczasowych. Każdy taki pracownik medyczny będzie pracował pod opieką polskiego lekarza. Oczywiście będzie musiał wykazać się wcześniej udokumentowaniem swoich kwalifikacji – podkreślił Dworczyk.
Wczoraj wieczorem odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych; jego głównym tematem – według zapowiedzi rzecznika rządu Piotra Müllera – była sytuacja epidemiczna związana ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem i działania rządu w celu ich ograniczenia. Na spotkaniu pojawili się tylko przedstawiciele PiS, PSL oraz Konfederacji.
AB, PAP

