Grupa Mołdawian chciała wjechać do Polski z fałszywym oświadczeniem o pracy
38 obywateli Mołdawii okazało na przejściu granicznym w Medyce (Podkarpackie) fałszywe oświadczenia o pracy, które miały umożliwić im wjazd do Polski.
Wszyscy zostali zawróceni z powrotem na Ukrainę. Jest to już kolejny tego typu przypadek ujawniony na podkarpackich przejściach granicznych.
Jak poinformował dzisiaj Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, w miniony weekend grupa Mołdawian, chcąca wjechać do Polski, okazała podczas kontroli granicznej w Medyce sfałszowane oświadczenia o pracy.
– Były to osoby w wieku od 18 do 62 lat, w tym 19 kobiet. Wszyscy przedstawili tzw. oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcom mające potwierdzać miejsce i warunki pracy. Deklarowanym celem wjazdu było zatrudnienie w firmie na Pomorzu – przekazał Piotr Zakielarz.
Dodał, że podczas weryfikacji dokumentów okazało się, że wszystkie są fałszywe, większość oświadczeń miała te same numery. Ponadto urząd pracy, który był wskazany na dokumentach, nie potwierdził faktu rejestracji tych obcokrajowców.
– W rzeczywistości chcieli nielegalnie pracować na terytorium Niemiec, Czech i Polski. Za fałszywki zapłacili od 150 do 250 euro – wyjawił Zakielarz.
Cudzoziemcy przyznali się do próby wykorzystania nieprawdziwych dokumentów i poddali się dobrowolnie karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Straż Graniczna wydała im decyzję o odmowie wjazdu i skierowała z powrotem na Ukrainę. Natomiast o ewentualnych zakazach wjazdu zdecyduje sąd.
Zakielarz dodał, że w sprawie zatrzymano i przesłuchano też dwóch kierowców busa, którzy przewozili cudzoziemców. Sprawa jest rozwojowa.
AB, PAP

