logo

Fala kulminacyjna na Wiśle minęła Płock

Czwartek, 7 lutego 2013 (16:58)
Aktualizacja: Czwartek, 7 lutego 2013 (17:04)

Przez Płock (woj. mazowieckie) przepłynęła fala kulminacyjna, która dotarła tam z górnego biegu Wisły. Przybór wód był stosunkowo niewielki, a po południu poziom rzeki zaczął stopniowo opadać. Rzeka opada też w Wyszogrodzie i w Kępie Polskiej.

Jak poinformował dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego w płockim Urzędzie Miasta Jan Piątkowski, w czwartek po południu Wisła przekraczała tam stan alarmowy jedynie w dzielnicy Borowiczki, najniżej położonej części miasta, sąsiadującej bezpośrednio z rzeką.

- Przez Płock przepływa jeszcze Wisłą fala kulminacyjna, powoli jednak spłaszcza się. Miejscami odnotowujemy już spadek poziomu rzeki. Sądzę, że w ciągu kolejnych godzin rzeka będzie coraz szybciej opadać - powiedział Piątkowski.

W Płocku, a także w siedmiu położonych nad Wisłą gminach powiatu płockiego: Wyszogród, Gąbin, Bodzanów, Słubice, Słupno, Mała Wieś i Nowy Duninów, aż do odwołania obowiązuje alarm powodziowy.

Dziś po południu poziom Wisły w Wyszogrodzie wynosił 482 cm, czyli 18 cm poniżej stanu ostrzegawczego, a w Kępie Polskiej 468 cm, czyli 18 cm ponad stan alarmowy. Tempo spadku rzeki wynosiło tam mniej więcej 1 cm na godzinę.

IK, PAP