Lodołamacze dotrą do Płocka
Po rozbiciu zatoru na wiślanym Zbiorniku Włocławskim lodołamacze dotrą dziś do Płocka. Część jednostek będzie się starała następnie przebić w górę rzeki, w kierunku Kępy Polskiej, gdzie sytuacja jest obecnie najtrudniejsza – powiedział prezes Wód Polskich Przemysław Daca.
– W okolicach Płocka nadal mamy zwały lodu. Tak naprawdę jest to krajobraz iście księżycowy. Natomiast rzeczywiście udało nam się pokruszyć te największe zatory – powiedział szef Wód Polskich w dzisiejszej audycji „Sygnały dnia” w Programie 1 Polskiego Radia.
Daca wyjaśnił, że w trakcie dotychczasowej akcji lodołamania na Zbiorniku Włocławskim lodołamaczom udało się wybić w pokrywie lodowej rynnę o szerokości ok. 400 metrów. – Zdążamy z powodzeniem do Płocka. Dzisiaj na pewno tam będziemy. To największe zagrożenie w chwili obecnej już minęło, jeżeli chodzi o zalew włocławski – zaznaczył Daca.
APW, PAP

