logo

Mieszkańcy Warszawy nie godzą się na drastyczne podwyżki opłat

Środa, 31 marca 2021 (12:58)
Aktualizacja: Środa, 31 marca 2021 (13:01)

Warszawianie nie godzą się na drastyczne podwyżki opłat za wywóz i zagospodarowanie odpadów. Od kwietnia każdy mieszkaniec stolicy zapłaci co miesiąc średnio za śmieci ok. 50 zł. Jeżeli nie uda się doprowadzić do zmiany naliczania opłat za śmieci w drodze dyskusji publicznej, to wymuszą to sądy – zapowiadają spółdzielcy i zarządcy nieruchomości.

Od kwietnia miesięczne opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi będą naliczane według średniego zużycia wody przez mieszkańców. Jeśli w nieruchomości nie ma wodomierza albo nieruchomość nie jest podłączona do sieci wodociągowej lub nie ma danych za zużycie wody za okres 6 kolejnych miesięcy, stawka naliczana jest według określonego wzoru: liczba mieszkańców razy 4 m sześc. wody razy 12,73 zł.

– Jeżeli nie uda się doprowadzić do zmiany naliczania opłat za śmieci w drodze dyskusji publicznej, to wymuszą to sądy – mówi PAP Maciej Maciejowski ze Stowarzyszenia Spółdzielców Mieszkaniowych i Zarządców Nieruchomości.

W jego ocenie zapewnienia przedstawicieli zarządu miasta, że zmiana naliczania opłat za gospodarowanie odpadami nie jest tożsama z podwyżką, były nieprawdziwe. – Dla ogromnej większości mieszkańców Warszawy będzie to dotkliwa podwyżka – podkreśla.

Lokatorzy odczują ją, płacąc czynsz, do którego doliczane są należności za wywóz śmieci. Wyjaśnia, że zarządcy nieruchomości, administratorzy wspólnot mieszkaniowych, a także spółdzielnie zostały obarczone obowiązkiem zbierania opłat i rozliczania z miastem.

JG, PAP