Prezydent Ukrainy o działaniach Rosji
Rosja nie przestaje destabilizować naszego kraju, a przez niego – całej Europy – oznajmił dzisiaj prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla dziennika „La Repubblica”. Zaprosił włoskich polityków do Donbasu, by przekonali się, co się tam dzieje.
Ukraiński przywódca oświadczył: „Przy naszej granicy Moskwa skoncentrowała tylu żołnierzy, ilu podczas okrutnych walk w latach 2014-2015”.
– Jeśli się poddamy teraz – dodał – stracimy wszystko, co pozwala naszemu kontynentowi być przestrzenią pokoju i wolności.
Zełenski zaznaczył, że bardzo liczy na „aktywną rolę Włoch”, i zaprosił przedstawicieli włoskich sił politycznych do Donbasu, by „na własne oczy zobaczyli konsekwencje wojny”.
– Nie możemy się bać, także dlatego, że wszelka próba dalszego rozszerzenia agresji przeciwko Ukrainie byłaby interpretowana jako cios w bezpieczeństwo całej Europy – powiedział prezydent Zełenski.
Zadeklarował gotowość przystąpienia do szczegółowych negocjacji dyplomatycznych, dodając: „Prosimy Rosję, by zrobiła to samo”.
– Musimy absolutnie zapobiec eskalacji militarnej przy wsparciu wszystkich – wskazał szef państwa ukraińskiego.
AB, PAP

