Białoruś: Nuncjusz apostolski przewodniczył Mszy św.
W katedrze pw. Najświętszego Imienia Maryi w Mińsku odprawiono 18 kwietnia uroczystą Mszę św. z okazji 30. rocznicy odrodzenia katolickich struktur kościelnych na Białorusi.
Przewodniczył jej nuncjusz apostolski w tym kraju abp Ante Jozić, który po raz pierwszy sprawował liturgię po białorusku. Na zakończenie wszyscy zebrani odśpiewali hymn-modlitwę za Kościół i kraj „Mahutny Boża” (Potężny Boże).
Na wstępie Mszy św. dyplomata papieski wyraził radość z możności odprawienia tej Eucharystii w języku białoruskim oraz „modlitwy za was i za wasze rodziny”. Nawiązując do świętowanej obecnie rocznicy, zauważył, że Kościół na Białorusi jest dziś niczym ewangeliczny zaczyn – stopniowo zmienia się i odnawia w Chrystusie całe społeczeństwo tego kraju.
– Życzę Kościołowi archidiecezji i metropolii mińsko-mohylowskiej dalszego rozwoju i pomyślnego ożywiania misji głoszenia Ewangelii całemu stworzeniu na umiłowanej Białorusi. Niech ten oddany i wierny lud Boży wzrasta pod macierzyńskim wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny Budsławskiej i niech zostanie zachowany od wszelkiego zła pod potężną ochroną świętego Michała Archanioła, niebieskiego opiekuna mińsko-mohylewskiej prowincji kościelnej – powiedział przedstawiciel Ojca Świętego.
Kazanie w czasie liturgii, transmitowanej bezpośrednio na portalu Catholic.by na cały kraj i na zagranicę, wygłosił ks. abp Tadeusz Kondrusiewicz – pierwszy biskup katolicki w niepodległej Białorusi i świadek minionego trzydziestolecia. W obszernym wystąpieniu przypomniał dzieje chrześcijaństwa, a zwłaszcza katolicyzmu na tych ziemiach, czasy prześladowań i odbudowy oraz obecny jego stan i perspektywy rozwoju.
Mówiąc o wielkich prześladowaniach, jakie musiał przeżywać Kościół w tym kraju, nazwał dawny Związek Sowiecki „bezkresną krainą, usianą obozami pracy i koncentracyjnymi, które dla wielu wiernych różnych wyznań, biskupów i kapłanów stały się Golgotą XX wieku”. Wojujący ateizm lat dwudziestych minionego stulecia pozbawił Kościół na Białorusi biskupów i seminarium duchownego, liczne kościoły i klasztory zostały skonfiskowane, niektóre zrujnowano, „przez nieludzki reżym ateistyczny” – wskazał kaznodzieja. Podkreślił, że „ruiny świątyń na naszej ziemi są milczącymi świadkami zniszczenia duchowości i kultury chrześcijańskiej, jaskrawo świadczą o tym, do czego zdolny jest człowiek bez Boga”.
– Zdawało się nam, że nie ma takiej siły, która mogłaby zniszczyć reżym komunistyczno-ateistyczny, wielu opuściło ręce i pogodziło się z sytuacją – wspominał tamte czasy arcybiskup. Zwrócił uwagę, że jednak Jan Paweł II wierzył w proroctwo fatimskie z 1917 roku, mówiące o tym, że Niepokalane Serce Maryi zwycięży i że „na naszych ziemiach odrodzi się wiara”. 25 maja 1984 roku, tak jak życzyła sobie tego Maryja, Papież ofiarował świat Jej Niepokalanemu Sercu i niedługo potem w ZSRR rozpoczęła się „przebudowa” i „głasnost” (jawność) – przypomniał ks. abp Kondrusiewicz.
– W dniu fatimskim 13 maja 1991 roku Jan Paweł II podjął historyczną decyzję, tworząc metropolię mińsko-mohylewską, w której skład weszły archidiecezja o tej samej nazwie oraz dwie diecezje sufragalne: grodzieńska i pińska. W 1999 roku z archidiecezji wydzielono diecezję witebską – przypomniał kaznodzieja. Dodał, że św. Jan Paweł II zdecydował się na to „pod natchnieniem Opatrzności Bożej i było to postanowienie na czasie, podyktowane troską o nasz Kościół, który cierpiał, ale nie poddał się”.
W dalszej części swego kazania pierwszy powojenny biskup białoruski wyraził wdzięczność kapłanom, osobom zakonnym i wiernym zagranicznym, którzy wtedy przybyli do kraju z pomocą duszpasterską i sponsorską. Krótko zatrzymał się na osiągnięciach Kościoła białoruskiego w ciągu minionych 30 lat: 5-krotnie wzrosła liczba parafii i prawie 10-krotnie – liczba księży, których wtedy było około 60, wybudowano 131 nowych kościołów. Działa obecnie seminarium duchowne w Grodnie, rozwija się duszpasterstwo – ogólne i wyspecjalizowane, istnieją katolickie środki przekazu, przygotowuje się i wydaje modlitewniki i literaturę religijną, a organizacja dobroczynna „Caritas” pomaga potrzebującym.
Jednocześnie ksiądz arcybiskup zwrócił uwagę, że „wyzwania naszych czasów nie pozwalają poprzestawać na tym, co osiągnięto, ale należy nadal rozwijać się, aby w porę na nie odpowiadać”.
Na zakończenie wezwał zgromadzonych w katedrze, aby nadal zawierzać Kościół na Białorusi wstawiennictwu Matki Bożej i św. Józefa. – Kościele białoruski! Otwierasz nową stronicę swoich dziejów i wkraczasz w nowy etap swego życia. Niech twoją działalność wypełnia troska o duchowe doskonalenie człowieka. Niech będzie nadzieja nawet wbrew nadziei. Korzystając ze swego nauczania społecznego, pomagaj rozwiązywać problemy naszego społeczeństwa. Bądź drogowskazem w budowaniu szczęśliwej przyszłości naszej ojczyzny – zakończył swe kazanie ks. abp Kondrusiewicz.
AB, KAI

