logo

Straż pożarna: Doszło do zaprószenia ognia na dachu kościoła

Czwartek, 22 kwietnia 2021 (16:41)
Aktualizacja: Czwartek, 22 kwietnia 2021 (16:44)

Przyczyną środowego pożaru dachu kościoła pw. św. Maksymiliana M. Kolbego w Białymstoku najprawdopodobniej było zaprószenie ognia w trakcie prowadzonych na dachu świątyni prac remontowych, konkretnie w trakcie zgrzewania papy – poinformowała dziś straż pożarna po odsłuchaniu zgłoszenia o pożarze.

Zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku Tomasz Gierasimiuk powiedział PAP, że na taką przyczynę może wskazywać właśnie treść zgłoszenia o pożarze. O tym, że ogień zajął dach w czasie wykonywania zgrzewania papy, mówią w zgłoszeniu strażakom osoby pracujące przy remoncie dachu, które zawiadomiły o pożarze.

Formalnie dochodzenie w sprawie pożaru prowadzi policja. Rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa wskazał, że w czwartek odbyły się oględziny miejsca pożaru z udziałem biegłego. Policja czeka na jego na opinię. Krupa podał, że policja dostała wstępne informacje o tym, że straty spowodowane pożarem nie są większe niż 1 mln zł. Konkretnej kwoty nie ma. Także Tomasz Gierasimiuk powiedział, że nie ma oszacowanych strat.

Jeszcze nie wiadomo, czy sprawa pożaru kościoła będzie przekazywana prokuraturze.

Informację o pożarze strażacy dostali tuż po godzinie 15.00 w środę, akcję zakończono po godzinie 22.00 tego samego dnia. Strażacy podsumowali, że spaliło się ok. 500-800 metrów kwadratowych poszycia dachowego na kościele. Dach znajduje się na betonowym stropie, który w ocenie strażaków nie widać, żeby był uszkodzony, widać także, że jest niewiele miejsc, przez które woda używana do gaszenia pożaru przedostała się do wnętrza górnej części kościoła. Gierasimiuk informował już w czwartek rano, że na betonowym stropie znajdowała się drewniana konstrukcja dachu, a pod poszyciem dachu wykonanym z blachy była izolacja z wełny mineralnej.

Kościół pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego to budowla z przełomu lat 80. i 90. XX w. Świątynia jest zamknięta do odwołania, Msze św. – jak podała parafia – w najbliższych dniach będą odprawiane w kaplicy na plebanii.

Kościół jest w trakcie prac termomodernizacyjnych w ramach projektu, na który parafia dostała dofinansowanie z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego.

APW, PAP