Bieszczady: Niewielkie zagrożenie lawinowe
W Bieszczadach powyżej 1000 m n.p.m. obowiązuje pierwszy, najniższy stopień zagrożenia lawinowego. Występuje on m.in. w masywach Tarnicy, Wielkiej Rawki, Połoniny Caryńskiej oraz Szerokiego Wierchu.
Jak zaznaczył ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Arkadiusz Kawalec, w Bieszczadach śnieg można spotkać tylko na niektórych północnych stokach powyżej górnej granicy lasu. – Jego pokrywa wynosi tam od 10 do 100 cm – dodał.
Z kolei w bieszczadzkich dolinach nie ma już śniegu. Rano termometry m.in. w Cisnej i Ustrzykach Górnych, pokazywały 10 st. C. Opady deszczu sprawiają, że szlaki turystyczne są błotniste i śliskie.
– W dolinach widać w promieniu dwóch kilometrów. Natomiast w partiach szczytowych widoczność jest ograniczona do 100 metrów – powiedział Kawalec.
W Bieszczadach i Beskidzie Niskim w ciągu dnia mogą wystąpić burze. W ich trakcie należy unikać otwartych przestrzeni. – Nie wolno chronić się pod pojedynczymi drzewami i nie zostawać na graniach – przypomniał ratownik dyżurny.
W ocenie GOPR w górach jest duży ruch turystyczny. Podczas wycieczek górskich warto mieć sprawny i naładowany telefon komórkowy, a w nim zainstalowaną aplikacje „Ratunek”.
AB, PAP

