Wrocław: Protest pracowników kopalni „Turów”
Pracownicy kopalni i elektrowni „Turów” protestowali dzisiaj we Wrocławiu przed siedzibą przedstawicielstwa Komisji Europejskiej. Nie zgadzają się z decyzją TSUE o wstrzymaniu działalności kopalni.
Protest rozpoczął się przed południem. Do Wrocławia przyjechało dzisiaj ponad stu pracowników kopalni i elektrowni „Turów” oraz z oddziałów PGE w innych miastach. Protestujący mieli ze sobą flagi Polski i NSZZ „Solidarność” oraz plakaty z napisami „Ręce precz od Turowa” czy „Praca w Polsce naszym prawem”. Niektórzy pojawili się także z workami węgla brunatnego, który rozsypali później przed budynkiem. Manifestujących od budynku odgradzała policja.
– Jesteśmy tu, żeby pokazać, że Komisja Europejska jest zakłamaną instytucją, nie ma zielonego ładu, jest zielony, czarny i oszukańczy biznes, jest bezład. [...] Nie zgadzamy się na zamknięcie kopalni. Dzisiaj zamkną kopalnię „Turów”, jutro „Bełchatów”, pojutrze każdy inny zakład, zamkną Polskę i będziemy kolonią. Przyszliśmy tutaj, żeby powiedzieć jednoznacznie: nie zgadzamy się z decyzją TSUE. Dzisiaj nasz spontaniczny protest jest protestem pokojowym, ale ten pokój się skończy, kiedy się nie odczepią od naszych zakładów pracy, od naszych rodzin – mówili uczestniczący w manifestacji związkowcy.
Zapowiedzieli, że 9 czerwca odbędzie się kolejny protest, tym razem w Warszawie, i będą protestować dopóki nie będzie ostatecznego porozumienia w sprawie kopalni.
To już trzeci protest pracowników kopalni i elektrowni „Turów”.
AB, PAP

