Bieszczady: Mgła ogranicza widoczność
W Bieszczadach i Beskidzie Niskim mgła ogranicza widoczność podczas wędrówek w górach. Na połoninach nie przekracza ona 50 metrów – powiedział rano ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jakub Dąbrowski.
Dodał, że w położonych w bieszczadzkich dolinach miejscowościach, m.in. w Cisnej i Ustrzykach Górnych, widać w promieniu dwóch kilometrów. – Rano termometry pokazywały tam 10 st. C. Wieje słaby wiatr – mówił Dąbrowski.
Jak zaznaczył ratownik dyżurny, „wybierając się w góry, należy się liczyć ze załamaniem pogody i pojawieniem się opadów deszczu”. Szlaki górskie są dostępne, choć niektóre błotniste i śliskie.
GOPR przypomina, że na wycieczki górskie trzeba zabrać ze sobą m.in. kaloryczne jedzenie, napoje, odpowiednie obuwie i odzież oraz naładowany telefon komórkowy, a w nim aplikację „Ratunek”.
Wczoraj na Połoninie Caryńskiej 15-letni turysta został ukąszony przez żmiję. Zaraz po zdarzeniu poprosił ratowników górskich o pomoc. – Do poszkodowanego wezwaliśmy śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – dodał Dąbrowski.
AB, PAP

