logo

Fogiel: Nie mamy zwyczaju konsultowania naszego prawa z obcymi ambasadami

Poniedziałek, 28 czerwca 2021 (09:27)
Aktualizacja: Poniedziałek, 28 czerwca 2021 (10:18)

Możemy naszym partnerom pewne rzeczy klarować, o pewnych rzeczach informować, ale nie mamy zwyczaju konsultowania naszego prawa z obcymi ambasadami; takiego zwyczaju nie zamierzamy wprowadzać – mówił wicerzecznik PiS Radosław Fogiel, komentując sprawę nowelizacji kpa.

W czwartek Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego, która stanowi m.in., że po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie wszczęcie postępowania w celu jej zakwestionowania, np. w sprawie odebranego przed laty mienia. Uchwalenie nowelizacji spotkało się z ostrą reakcją strony izraelskiej. W wydanym w czwartek oświadczeniu ambasada Izraela w Polsce napisała, że nowela „w rezultacie uniemożliwi zwrot mienia żydowskiego lub ubieganie się o rekompensatę” i że „to niemoralne prawo poważnie uderzy w stosunki między naszymi państwami”. Również szef MSZ Izraela Jair Lapid ocenił we wpisie na Twitterze m.in., że „nowe polskie prawo jest hańbą i poważnie zaszkodzi stosunkom między dwoma krajami”.

Fogiel, pytany o sprawę noweli kpa w Programie Pierwszym Polskiego Radia, ocenił, że przedstawiciele Izraela zachowują się, jakby nie znali tej ustawy.

– Niestety przedstawiciele Izraela – bo mówimy o tym, co minister Lapid powiedział, mówimy też o bardzo nie na miejscu oświadczeniu ambasady Izraela w Polsce – zachowują się tak, jakby nie znali, nie przeczytali tej ustawy, co w moim przekonaniu nie jest zgodne ze stanem faktycznym – powiedział.

Tak jakby – kontynuował polityk – w ogóle „kontekst dzikiej reprywatyzacji, śmierć Jolanty Brzeskiej [zamordowanej działaczki społecznej – PAP] w ogóle był im nieznany”. – Jeżeli to nie jest znane ministrowi Lapidowi, to chyba rolą tutejszej ambasady byłoby przedstawienie mu tych informacji – zauważył.

Fogiel wyraził też wątpliwość, że rząd izraelski nie zna treści tej ustawy. – Raczej odbieram to jako grę, a nie rzeczywistą nieznajomość tych przepisów prawa – mówił.

– Nie zapominajmy, że rozmawiamy o prawie, które jest uchwalane przez polski parlament w sposób zupełnie suwerenny. My możemy naszym partnerom pewne rzeczy klarować, możemy o pewnych rzeczach informować, no, ale nie mamy zwyczaju konsultowania naszego prawa z obcymi ambasadami. Takiego zwyczaju nie zamierzamy wprowadzać – zapewnił Fogiel.

W związku ze sprawą nowelizacji kpa w poniedziałek rano do MSZ wezwana została kierująca izraelską ambasadą w Warszawie chargé d'affaires Tal Ben-Ari Yaalon.

Jak poinformował po spotkaniu wiceszef MSZ Paweł Jabłoński, chargé d'affaires ambasady Izraela nie przedstawiła żadnych nowych informacji; odwołała się do oświadczeń ministra spraw zagranicznych Izraela i ambasady. Liczymy, że podejście strony izraelskiej się zmieni – dodał.

Uchwalona w czwartek nowelizacja wynika z konieczności dostosowania prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego sprzed sześciu lat. W maju 2015 r. TK orzekł, że przepis kpa w obecnym brzmieniu – pozwalający orzec o nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa nawet kilkadziesiąt lat po tej decyzji – jest niekonstytucyjny.

APW, PAP