logo

Kard. Stanisław Dziwisz pielgrzymuje do Medziugorie

Niedziela, 4 lipca 2021 (17:08)
Aktualizacja: Niedziela, 4 lipca 2021 (20:46)

Kardynał Stanisław Dziwisz wraz z grupą kapłanów archidiecezji krakowskiej przybył wczoraj wieczorem do Medziugorie.

– W tym niezwykłym miejscu powierzamy opiece Matki Bożej Królowej Pokoju cały świat, naszą Ojczyznę, Kościół w Polsce i wszystkie intencje, jakie każdy z nas nosi w swym sercu – powiedział KAI metropolita krakowski senior.

Medziugorie, położone 20 km od Mostaru w Bośni i Hercegowinie, to miejsce trwających od 1981 roku objawień Matki Bożej. 25 czerwca rozpoczęły się tutaj obchody 40. rocznicy pierwszych objawień.

Papież Benedykt XVI utworzył w 2010 roku specjalną komisję ds. zbadania objawień, złożoną z kardynałów, biskupów i teologów, której przewodniczył kard. Camillo Ruini. Prace komisji obejmowały m.in. spotkania z poszczególnymi wizjonerami, którzy, jak twierdzą, od 1981 roku odbierają przesłania Matki Bożej. Poddano ich także badaniom lekarskim. W 2014 roku komisja zakończyła swoje prace. Według przecieków medialnych, jej raport sugeruje uznanie tylko siedmiu pierwszych dni objawień, wspólnych wszystkim wizjonerom.

W 2017 roku abp Henryk Hoser został mianowany specjalnym wysłannikiem Papieża Franciszka w Medziugoriu. Jego misja miała na celu dokładniejsze poznanie tamtejszej sytuacji duszpasterskiej. Po zakończeniu misji abp Hoser został w 2018 roku wizytatorem apostolskim o charakterze specjalnym parafii w Medziugoriu. Jego zadaniem jest wdrożenie rozwiązań duszpasterskich służących temu, by Kościół mógł lepiej wyjść naprzeciw potrzebom przybywającym do tego miejsca pielgrzymów z całego świata. Nie ma on natomiast rozstrzygać o autentyczności domniemanych objawień.

Papież Franciszek zezwolił oficjalnie na pielgrzymowanie do Medziugoria, potwierdzając duszpasterską wartość tego miejsca, a w 2020 roku po raz pierwszy napisał list do uczestników tamtejszego Międzynarodowego Festiwalu Młodych. Jednak kościół parafialny w Medziugoriu nadal nie ma statusu sanktuarium. Mimo to przed pandemią przybywały tam nawet 3 mln pielgrzymów rocznie.

AB, PAP