logo

Niemcy: Obawa przed kolejną falą uchodźców

Środa, 18 sierpnia 2021 (12:53)
Aktualizacja: Środa, 18 sierpnia 2021 (13:22)

Prawie dwie trzecie Niemców wyraża zaniepokojenie z powodu możliwej nowej fali uchodźców i powtórki sytuacji z 2015 r. – informuje dzisiaj dziennik „Der Tagesspiegel”.

Jak wynika z sondażu, na który powołuje się „Der Tagesspiegel”, większość obywateli obawia się, że w związku z rozwojem wydarzeń w Afganistanie do Niemiec ponownie napłynie duża liczba uchodźców. Prawie dwie trzecie (62,9 proc.) martwi się, że może się powtórzyć sytuacja z 2015 r. – wynika z danych instytutu badań opinii Civey dla „Augsburger Allgemeine”. Jedna trzecia badanych jest przeciwnego zdania, a pozostali nie mają opinii na ten temat.

Tysiące Afgańczyków próbuje obecnie opuścić swój kraj po tym, jak radykalni islamscy talibowie skutecznie przejęli władzę w ciągu ostatnich tygodni. Szczególne zaniepokojenie sytuacją i możliwym napływem uchodźców wyrazili wyborcy skrajnej prawicy (AfD). Trzy czwarte spośród ankietowanych zwolenników Unii (CDU/CSU) i FDP także obawia się powtórki sytuacji z uchodźcami, podobnej do tej sprzed 6 lat. Wśród wyborców Zielonych obawy wyraziło 38,8 proc.

Gerald Knaus, ekspert do spraw migracji, ma ogromne wątpliwości co do prognoz mówiących, że z kraju po przejęciu władzy przez talibów może uciec nawet 5 mln Afgańczyków (takie zdanie wyraził m.in. federalny minister spraw wewnętrznych ). – To zdumiewające, skąd taka liczba może pochodzić. Została wzięta z niczego – skomentował Knaus we wtorkowy wieczór w programie „RTL Direkt”. Jego zdaniem trudno będzie opuścić kraj w sytuacji, gdy granice sąsiednich państw są zamknięte. – Dyskusja powinna teraz dotyczyć tego, jak wydobyć ludzi, których chcemy ocalić, zamiast mówić o wyimaginowanej groźbie masowej migracji, która nie będzie miała miejsca w tej formie – dodał Knaus, który jako ekspert był zaangażowany w ustalenia migracyjne pomiędzy UE a Turcją.

AB, PAP