logo

Solidarna Polska o słowach wiceszefowej KE

Sobota, 2 października 2021 (11:33)
Aktualizacja: Sobota, 2 października 2021 (11:51)

Politycy Solidarnej Polski, w tym rzecznik partii Jacek Ozdoba i poseł Mariusz Gosek, zaapelowali do wiceszefowej KE Věry Jourovej, aby wycofała się ze swoich wypowiedzi dla Politico Playbook w sprawie mechanizmu praworządności. Słowa Jourovej określili jako „element szantażu na Polskę”.

Wiceszefowa Komisji Europejskiej Věra Jourová w opublikowanym w piątek na portalu Politico Playbook zapowiedziała, że przygotowania do uruchomienia mechanizmu warunkowości wypłat z budżetu zależnego od przestrzegania praworządności są zbyt zaawansowane, aby KE z nich nie skorzystała.

– Pociąg toczy się już z dużą prędkością i nie da się go zatrzymać – akcentował Jourová.

Według portalu Politico, mechanizm mógłby zostać uruchomiony wobec Polski i Węgier jeszcze przed 25 października, kiedy to planowane jest posiedzenie komisji ds. kontroli budżetu PE.

Rzecznik Solidarnej Polski i wiceszef resortu klimatu Jacek Ozdoba w sobotę na konferencji prasowej określił wypowiedzi Jourovej jako „skandaliczne” i przekraczające prawo oraz dobre obyczaje.

– To element szantażu, który ma wywierać presję na Polskę. Można sparafrazować: dać małpę brzytwę i nie wiadomo, co z nią zrobi. I tak się też dzieje z tzw. praworządnością. Widzimy, że ten mechanizm, który miał się nie pojawiać, nagle się pojawia i Polska staje się elementem szantażu, rozgrywki politycznej – zauważył Ozdoba.

– To nie mieści się w ramach żadnych reguł prawnych, polityki traktatowej, żadnych reguł, które obowiązuja w UE. To nie tylko antyeuropejskie, ale i nieprzyzwoite – ocenił.

Rzecznik Solidarnej Polski stwierdził, że słowa Jourovej pokazują „nieobliczalność” Komisji Europejskiej.

Poseł Mariusz Gosek również odniósł się do wypowiedzi wiceszefowej KE i nazwał ją „skandaliczną”.

– Apelujemy do pani komisarz Věry Jourovej, żeby wycofała się z tych słów – akcentował.

Jan Kanthak, poseł ugrupowania Zbigniewa Ziobry, działania KE i Jourovej określił jako „zamach polityczny na Polskę” w kontekście domagania się wycofania przez premiera wniosku z TK w sprawie prymatu polskiego prawa konstytucyjnego nad prawem UE.

APW, PAP