logo

Polska udziela azylu uchodźcom, ale nie imigrantom

Piątek, 26 listopada 2021 (13:10)
Aktualizacja: Piątek, 26 listopada 2021 (16:06)

Polska udziela azylu uchodźcom, ale nie imigrantom, którzy przybywają tutaj po to, żeby w Unii Europejskiej brać zasiłek. Takie są zasady, że udziela się azylu osobom, którym w kraju zamieszkania grozi niebezpieczeństwo, więzienie, wojna, prześladowania – powiedział wiceszef MSWiA Maciej Wąsik.

Podczas piątkowej rozmowy w Polskim Radio 24 wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik podsumował czwartkowe wydarzenia, związane z sytuacją na granicy.

– Noc minęła podobnie jak poprzednia, czyli był ten sam poziom parcia na granicę. Niemniej jednak chciałbym tu podkreślić inne elementy, które się pojawiły i które są nowe. Mieliśmy problem z migrantami nie tylko na granicy białoruskiej, ale także w ośrodku, w którym trzymamy osoby, które ubiegają się o pobyt stały w Polsce – powiedział Wąsik.

Przypomniał, że chodzi o ośrodek Straży Granicznej w Węgrzynie, w którym w czwartek doszło do buntu.

– Grupa ponad 100 imigrantów rozpoczęła demolować budynki w których mieszkają, wybijała szyby, wyrywała kraty, niszczyła sprzęty, domagając się albo wolności, albo lepszych warunków, albo przejścia do Niemiec, albo deportacji do Iraku – podał wiceszef MSWiA.

– Do tych stu osób dołączyła reszta osób tam przebywających. Doszło do potężnego zamieszania, ranny został jeden strażnik graniczny, uderzony stołkiem – dodał.

– Chciałem zapewnić, że Straż Graniczna razem z Policją, która udzieliła pomocy, szybko zapanowały nad tą sytuacją. Najbardziej krewcy prowodyrzy zostali zatrzymani. Sytuacja została uspokojona – podsumował.

Zaznaczył też, że są oczywiście spore straty materialne, które w tej chwili są szacowane.

Jak zaznaczył, „w tym ośrodku przebywają mężczyźni w wieku 20-30 lat, są to osoby, które zazwyczaj trafiały do Polski bez paszportu, w których telefonach ujawniano mnóstwo niepokojących informacji na temat chociażby związków z terroryzmem”.

– Musimy przede wszystkim ustalić ich tożsamość – powiedział Wąsik.

– Znajdują się w ośrodku decyzją polskiego sądu. To nie jest decyzja Straży Granicznej – podkreślił.

 

APW, PAP