Szef górniczej „S” o proteście górników
Mam nadzieję, że to ostrzeżenie przemówi decydentom do rozsądku – podsumował zakończoną w środę blokadę kolejowej wysyłki węgla z kopalń do elektrowni szef górniczej „Solidarności” Bogusław Hutek. Związkowcy czekają teraz na zaplanowane na 28 grudnia rozmowy na temat swoich postulatów.
Jak poinformowało w środę biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, blokowanie wywozu węgla z kopalń Polskiej Grupy Górniczej do elektrowni w ostatniej z uczestniczących w akcji kopalń zakończyło się w środę o świcie. Jako ostatnia blokadę prowadziła kopalnia „Chwałowice” w Rybniku – część kopalni ROW.
– Protest miał charakter ostrzegawczy. 21 grudnia akcję zaczął „Piast-Ziemowit”, 23 grudnia zakończyły „Chwałowice”. W akcji wzięło udział w sumie 10 kopalń. W każdej z nich blokada torów trwała maksymalnie dobę. Mam nadzieję, że to ostrzeżenie przemówi decydentom do rozsądku – skomentował po zakończeniu protestu Bogusław Hutek.
JG, PAP

