logo

GOPR przypomina o aplikacji „Ratunek”

Wtorek, 1 lutego 2022 (08:55)
Aktualizacja: Wtorek, 1 lutego 2022 (09:13)

Aplikacja „Ratunek” pozwala precyzyjnie ustalić miejsce, gdzie przebywa osoba potrzebująca pomocy. – Idąc w góry, należy mieć naładowany telefon, a w nim zainstalowaną aplikację „Ratunek” – informuje zastępca naczelnika bieszczadzkiej grupy GOPR Jakub Dąbrowski.

Jak zaznaczył, powinni z niej korzystać nie tylko turyści, „ale także np. grzybiarze czy pracownicy leśni”.

– Klikając na ikonkę „góry” w tej aplikacji, łączymy się z ratownikami najbliższej stacji GOPR. Na ekranie monitora, który obsługuje aplikację, wyświetla się dokładny punkt, gdzie znajduje się potrzebujący – mówi Dąbrowski.

Podstawą przyjęcia zgłoszenia – przypomniał – „jest telefon i rozmowa z ratownikiem”.

– Natomiast w wielu przypadkach, gdy po pojawieniu się alarmu nikt nie zadzwonił, staramy się zorientować, czy faktycznie ktoś potrzebuje pomocy, czy też przez przypadek wcisnął ikonkę. Jednak podstawą przyjęcia zgłoszenia jest telefon i rozmowa z ratownikiem dyżurnym – wyjaśnił zastępca naczelnika bieszczadzkiej grupy GOPR.

Dodał, że z aplikacji korzystamy „w razie zabłądzenia, urazu czy wypadku”.

Dąbrowski zwrócił uwagę, że „jej pobranie jest proste, a ona sama nie zajmuje dużo miejsca”. Na stronie bieszczadzkiej grupy GOPR można dowiedzieć się, jak zainstalować aplikację i skąd ją pobrać.

APW, PAP