Śląskie: Nadal silny wiatr
Blisko 300 razy interweniowali od środowego wieczora do czwartkowego południa strażacy w woj. śląskim.
Uszkodzonych zostało 14 dachów – w różnych miejscach regionu. Awarie energetyczne obejmowały ponad 3 tys. odbiorców – wynika z danych służb kryzysowych.
Jak poinformowała w czwartek rzecznik śląskiej Straży Pożarnej mł. bryg. Aneta Gołębiowska, w związku z silnymi wichurami przechodzącymi nad woj. śląskim strażacy do godz. 12.00 odnotowali prawie 300 interwencji.
– Główne działania polegają na usuwaniu z dróg i posesji przewróconych przez wiatr drzew, naderwanych elementów elewacji oraz zabezpieczeniu uszkodzonych dachów – powiedziała Gołębiowska.
Uszkodzeń dachów, w różnych miejscach regionu, dotyczyło 14 interwencji. Najwięcej interwencji ogółem strażacy prowadzili dotąd w powiatach cieszyńskim, bielskim, żywieckim oraz w Bielsku-Białej.
W czwartek rano spółka Tauron Dystrybucja informowała o awariach dotykających w tym czasie blisko 2850 odbiorców w 11 miastach i gminach rozrzuconych po województwie. W czwartek w południe spółka zaktualizowała dane: prądu nie miało 3079 odbiorców; energetycy pracowali nad usunięciem awarii.
Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego przekazał informacje o utrudnieniach komunikacyjnych: wskutek opadów powstały rozlewiska na ul. Konopnickiej oraz w tunelu na ul. Kilińskiego w Siemianowicach Śląskich. Oba te miejsca były nieprzejezdne.
Najsilniejsze porywy prognozowano na czwartek. W nocy z czwartku na piątek wiatr ma stopniowo słabnąć. Silnym porywom wiatru w nocy, jak i w dzień, towarzyszyć mają burze.
AB, PAP

