Kraków: Wzrasta liczba uchodźców potrzebujących opieki medycznej
Coraz więcej dzieci ukraińskich uchodźców zgłasza się, bezpośrednio z krakowskiego dworca głównego, do znajdującego się w pobliżu szpitala im. św. Ludwika.
Dzieci, ale i dorośli, zgodnie z zapowiedziami NFZ, mają zagwarantowane świadczenia nieodpłatnie. – W związku z coraz bardziej niszczycielską wojną do Polski wciąż przybywa więcej ludzi potrzebujących opieki medycznej – powiedziała pediatra ze szpitala św. Ludwika w Krakowie Marta Banach-Górnicka.
Jak przekazała, placówka przygotowała dodatkowe łóżka, dzieci znajdą też pomoc w poradniach specjalistycznych. Szpital zwiększył liczbę personelu izby przyjęć oraz sprawującego dyżury, utworzono awaryjne listy dyżurowe lekarzy i pielęgniarek.
Mali pacjenci mogą liczyć na pomoc psychologa i psychiatry, leczenie chorób rzadkich, dostęp do dokumentacji medycznej w dwóch językach. Poradnia Chorób Zakaźnych będzie prowadziła indywidualne kalendarze szczepień dla dzieci ukraińskich – m.in. przeciwko COVID-19, odrze i polio.
Część uchodźców trafia do szpitala bezpośrednio z dworca głównego, jeszcze przed znalezieniem tymczasowego lub stałego miejsca pobytu. „Ogromnym wyzwaniem jest poszukiwanie dla nich miejsca, w którym mogliby się zatrzymać, abyśmy byli w stanie bezpiecznie wypisać ich ze szpitala. Każda pomoc w takiej organizacji byłaby niezastąpiona” – zwróciła uwagę lek. Marta Banach-Górnicka.
Szpital liczy na pomoc ukraińskojęzycznych wolontariuszy w przypadku znacznego wzrostu liczby pacjentów. Jak dotąd w tłumaczeniach pomagają ukraińscy studenci. Poza barierą językową problemem jest brak pieniędzy, przez co uchodźcy nie mogą zrealizować recept i wykupić leków. „To będzie wymagało dodatkowych działań. Staramy się być elastyczni i nadążać za zmieniającą się z godziny na godzinę sytuacją” – powiedziała pediatra. Dodała, że problemem jest komunikacja z uchodźcami z Ukrainy pochodzącymi z krajów azjatyckich i afrykańskich, którzy nie znają żadnego europejskiego języka.
Personel szpitala św. Ludwika wolontariacko zaangażował się w pomoc medyczną dzieciom przybywającym do różnych hoteli i ośrodków oferujących uchodźcom tymczasowe zakwaterowanie.
AB, PAP

