logo

Ruszy proces Niemca oskarżonego o zaprzeczanie zbrodniom w Auschwitz

Środa, 15 czerwca 2022 (18:27)
Aktualizacja: Środa, 15 czerwca 2022 (18:33)

Na 1 września oświęcimski sąd rejonowy wyznaczył termin pierwszej rozprawy w procesie obywatela Niemiec Gottlieba G., który jest oskarżony o zaprzeczenie zbrodniom nazistowskim popełnionym przez członków załogi niemieckiego obozu Auschwitz.

– Sąd wyznaczył dwa pierwsze terminy rozpraw. Odbędą się 1 i 2 września. Obecność oskarżonego nie jest wymagana – powiedział w rozmowie prokurator Waldemar Szwiec.

Według śledczych 23 lipca 2019 r. Gottlieb G., zwiedzając Muzeum Auschwitz w grupie 30 osób posługujących się językiem niemieckim, odnosząc się do słów przewodnika, wielokrotnie podważał wiarygodność systemowego charakteru zbrodni nazistowskich, polegających na eksterminacji Żydów. Negował m.in. ustalenia władz III Rzeszy Niemieckiej w toku tzw. konferencji w Wannsee. Wówczas zapadły decyzje dotyczące „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”. Kwestionował liczbę ofiar KL Auschwitz oraz istnienie i zbrodnicze wykorzystanie komór gazowych i krematoriów.

Prokurator Szwiec wskazał, że natarczywość Gottlieba G. wywołała oburzenie innych uczestników, a także przewodnika, który poprosił straż muzeum o interwencję. – Wobec takiego rozwoju sytuacji Gottlieb G. przed przybyciem strażników przerwał zwiedzanie, niezwłocznie opuścił muzeum i tego też dnia wyjechał Polski – dodał.

Działania podjęła oddziałowa komisja. Śledczy ustalili personalia G. To obywatel RFN, emerytowany nauczyciel historii i politologii z Traunstein w Bawarii.

Prokurator Szwiec w marcu, gdy Komisja skierowała akt oskarżenia do sądu, powiedział, że Gottlieb G., przesłuchany w charakterze podejrzanego, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. – Wyjaśnił, że zagadnienia związane z historią II wojny światowej są przedmiotem jego stałego zainteresowania, bowiem jest emerytowanym nauczycielem historii najnowszej i politologii, zaś pytania, które skierował do przewodnika podczas zwiedzania Muzeum Auschwitz, dotyczyły źródeł wiedzy o funkcjonowaniu niemieckiego obozu i – w jego ocenie – nie stanowiły negowania zbrodni popełnionych przez załogę obozu, a jedynie były wyrazem zainteresowania ową tematyką – zakomunikował prokurator.

Niemiec wyjaśniał też, że w pracy zawodowej wielokrotnie wraz z młodzieżą szkolną zwiedzał tereny byłych obozów koncentracyjnych w swoim kraju i zadawał przewodnikom pytania o analogicznej treści. Wskazywał, że nigdy nie wywołały wzburzenia oraz negatywnych reakcji, takich jak działania podjęte przez przewodnika w Oświęcimiu.

Gottliebowi G. grozi kara grzywny lub 3 lat więzienia. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości.

 

AB, PAP