logo

Prezes PiS: Przez wiele lat Niemcy były przedstawiane jako dobrodziej

Sobota, 15 października 2022 (18:58)
Aktualizacja: Sobota, 15 października 2022 (19:48)

Przez wiele lat Niemcy były przedstawiane jako dobrodziej. Sam słyszałem od kanclerza Kohla w 1991 r., że powinniśmy być Niemcom wdzięczni. Jeżeli mamy być Niemcom wdzięczni, to komu mamy być niewdzięczni? – powiedział w Myszkowie (woj. śląskie) prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Podczas spotkania w Myszkowie Kaczyński nawiązał do kwestii odszkodowań od Niemiec. – Niemcy płaciły różnego rodzaju odszkodowania ok. 70 krajom. Nawet takim, które w gruncie rzeczy nie poniosły z ich rąk żadnych poważniejszych strat, jak np. Meksyk. Nawet takie kraje coś otrzymały. My zostaliśmy potraktowani jako ci gorsi. W podobnej sytuacji są Grecy i Serbowie. To jest sprawa, która była aktualna przez cały czas, która była podnoszona nawet w PRL-u – stwierdził.

Prezes PiS zwrócił uwagę, że „przez wiele lat Niemcy były przedstawiane jako dobrodziej”. „Sam słyszałem od kanclerza Kohla w 1991 r., że powinniśmy być Niemcom wdzięczni. Jeżeli mamy być Niemcom wdzięczni, to komu mamy być niewdzięczni? Tak to wyglądało i dzisiaj, niestety, ten sposób myślenia trwa. Były szef kontrwywiadu niemieckiego, a więc człowiek tam ważny, napisał niedawno – co prawda nie w niemieckiej, tylko w szwajcarskiej prasie – że […] zmodernizowaliśmy Polskę za niemieckie pieniądze. Owszem, środki europejskie w tej modernizacji odegrały poważną rolę. Tego nie kwestionujemy. Niemiecki wkład do tych środków to ok. 20 proc. To się zmienia, bo inaczej było jak jeszcze Wielka Brytania była w UE – powiedział.

Jak podkreślił Kaczyński, „trzeba tę sprawę podjąć choćby dlatego, aby świadomość Niemców zmienić”. – My zmienimy świadomość całej Europy, bo o polskich krzywdach bardzo niewiele w Europie i USA – już nie mówiąc o innych krajach świata – wiadomo. Trzeba tę sprawę traktować jako kwestię materialną, ale także jako kwestię naszej godności i naszego usytuowania wśród narodów europejskich, bo to chodzenie na czworakach, które nam postkomunizm i jego zwolennicy, ci dawni i obecni, proponowali i proponują, to jest rozwiązanie najgorsze z możliwych – i poniżające i nieefektywne – ocenił prezes PiS.

APW, PAP