Premier o ataku z Białorusi
„Z Białorusi może pójść kolejny atak rosyjski
na Ukrainę. Od północy kolejny front – oprócz zaporosko-mariupolskiego, donbaskiego – może być otwarty i próba zagrożenia stolicy Ukrainy”
– powiedział premier Mateusz Morawiecki.
„To jest realne ryzyko, które biorą pod uwagę nasi sojusznicy amerykańscy, brytyjscy, sojusznicy z NATO,
i to jest ryzyko, które my bierzemy pod uwagę. Dlatego umacniamy obecność wojskową na wschodzie Polski”
– dodał w jednym z programów radiowych.
Morawiecki, dopytywany, czy powinniśmy przestawić
na północ patrioty, które na razie są w Rzeszowie, odpowiedział: „przestawić nie, ale nowe patrioty będziemy, oczywiście, stawiać w tych miejscach, które naszym zdaniem będą musiały być szczególnie chronione”.
„Dowództwo nad tymi patriotami, które przyjdą z Niemiec, będzie sprawowała polska armia. W związku z tym to my ustalamy, gdzie one będą stały” – wyjaśnił.
AB, PAP

