logo

Wójcik (PiS): Komisja ds. Pegsusa to przebierańcy

Piątek, 31 stycznia 2025 (11:44)
Aktualizacja: Piątek, 31 stycznia 2025 (11:54)

Były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik (PiS) ocenił, że członkowie komisji śledczej
ds. Pegasusa to „przebierańcy”, dla których najważniejszy jest spektakl. Zapowiedział, że odpowiedzą oni za swoje działania „w wolnej Polsce”.

W piątek były minister sprawiedliwości, poseł PiS
Zbigniew Ziobro miał zostać zatrzymany i przymusowo doprowadzony na posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa zaplanowane na godz. 10.30. Jednak Zbigniew Ziobro został zatrzymany dopiero po godz. 10.30 w siedzibie Telewizji Republika po tym, jak udzielił wywiadu na żywo. W związku z tym komisja śledcza przegłosowała wniosek o 30-dniowy areszt dla Zbigniewa Ziobry
i zakończyła posiedzenie.

Poseł PiS Michał Wójcik ocenił w rozmowie z dziennikarzami, że członkowie komisji ds. Pegasusa to „przebierańcy”, którzy w „wolnej Polsce odpowiedzą za to”.

Zwracał przy tym uwagę, że Zbigniew Ziobro znajduje się na terenie Sejmu, gdzie został przewieziony przez policję. „Natomiast przebierańcy, jak widać, robią wszystko, żeby spektakl był. Show must go on. To można powiedzieć. Oni dokładnie tak działają. Spektakl dla ludzi, żeby przykryć to całe swoje nieudacznictwo tak naprawdę” – podkreślił Michał Wójcik.

„Policja wykonała to, czego sąd oczekiwał. Przywieźli pana ministra Zbigniewa Ziobro tutaj. Pan minister nie stawiał absolutnie oporu. Powiedział, że rozumie policjantów, którzy wykonują polecenia swoich przełożonych. Ale jak widać, spektakl dla tych ludzi jest ważniejszy. To są ludzie, którzy nie są żadną komisją, bo nie ma komisji” – oświadczył i przypomniał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 września ub.r.

Michałowi Wójcikowi przyznał rację poseł PiS Mariusz Gosek. „Nie da się spóźnić na posiedzenie nieistniejącej komisji” – mówił. Ocenił, że choć Zbigniew Ziobro poddał się rozkazom policjantów, to nie oznacza, że stawia się na komisji z dobrej woli, „bo tej komisji nie ma”.

„Pan minister Zbigniew Ziobro, pomimo że wezwanie tej komisji było nielegalne, tak jak powiedział, tak zrobił. Poddał się procedurom, rozkazom i poleceniom policjantów. Został zatrzymany, będzie doprowadzony tutaj na komisję śledczą. Ale sam tego nie mógł zrobić, dlatego że legitymizowałby ten oczywisty stan faktyczny, który jest sprzeczny z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego” – dodał.

APW, PAP