logo

Posłowie PiS nadal chcą, by pamiątkowe tablice wróciły na budynek RDLP

Poniedziałek, 10 lutego 2025 (18:40)
Aktualizacja: Poniedziałek, 10 lutego 2025 (21:05)

Podlascy posłowie PiS po raz kolejny zaprotestowali przeciwko decyzji o zdjęciu z zewnętrznej ściany siedziby RDLP w Białymstoku pamiątkowych tablic, w tym upamiętniających ofiary represji niemieckich
i sowieckich. Tablice od czterech miesięcy są w głównym holu budynku.

W związku z przypadającą w poniedziałek 85. rocznicą rozpoczęcia przez Sowietów pierwszej z czterech masowych wywózek ludności polskiej na Wschód posłowie Dariusz Piontkowski i Jarosław Zieliński oraz towarzyszące im osoby ustawili znicze przed miejscem, gdzie znajdowały się te tablice na budynku Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

Nie zgodzili się zrobić tego wewnątrz, czyli tam, gdzie obecnie te tablice się znajdują.

Tablice upamiętniające ofiary represji niemieckich i sowieckich oraz upamiętniająca b. ministra ochrony środowiska Jana Szyszko – zostały zdjęte w październiku ub.r. i przeniesione do środka. Sprzeciw wyrazili wówczas m.in. podlascy posłowie PiS. W ich ocenie, decyzja
o zdjęciu tablic miała charakter polityczny.

Wobec tej sytuacji RDLP informowała wówczas, że przeniesienie tablic ma związek wyłącznie z tym, że rozpoczęły się prace przygotowawcze przed zmianą elewacji budynku – jak to ujęto w oświadczeniu – „zmierzające do przywrócenia szczególnych walorów architektonicznych ustalonych w pierwotnym historycznym projekcie siedziby RDLP”.

Poseł Dariusz Piontkowski przypomniał dzisiaj, że w odpowiedzi na złożone wówczas interpelacje posłowie PiS dostali odpowiedź, że tablice zostały zdjęte „tymczasowo”.

„Jak państwo widzą za nami, remont tej elewacji chyba się już dokonał, przynajmniej tak to wygląda, ale tablice nie wróciły na swoje miejsce. Przechodnie nie mogą ich zobaczyć, trzeba specjalnie wejść do budynku” – powiedział dziennikarzom i zgromadzonym.

„Symbolicznie zapalimy tutaj znicze. Ci, którzy znają historię Białegostoku, wiedzą, że te znicze poświęcone będą leśnikom wywiezionym na Syberię” – zaznaczył Dariusz Piontkowski.

„Nie każdy odważy się wejść do budynku, nie każdy ma interes, aby załatwić coś w RDLP, natomiast ten, kto czuje się patriotą, chciałby w takim miejscu ogólnodostępnym złożyć hołd leśnikom wywożonym przez Sowietów” – dodał poseł Dariusz Piontkowski. Poinformował, że po raz kolejny posłowie PiS złożą w tej sprawie interpelację.

„Dzisiaj w Polsce mamy niestety wielki, niebezpieczny zakręt, jeśli chodzi o tę świadomość historyczną i szacunek do przeszłości [...]. Tutaj, w Białymstoku, wydarzyła się rzecz karygodna, bo pod pozorem remontu elewacji tej kamienicy usunięto, przeniesiono do wewnątrz, te tablice memorialne, które przypominały o bohaterach, ofiarach walk o niepodległość” – mówił poseł Jarosław Zieliński.

„To walka z pamięcią historyczną i walka tak naprawdę z patriotyzmem Polaków. Komu to przeszkadzało?” – pytał.

APW, PAP