Paprocka: Nie należy spodziewać się zgody prezydenta na Klicha
Nie należy pewnie spodziewać się zgody prezydenta Andrzeja Dudy na objęcie funkcji ambasadora w Stanach Zjednoczonych przez obecnego kierownika placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha – powiedziała dzisiaj szefowa prezydenckiej kancelarii Małgorzata Paprocka.
Szefowa KPRP była pytana w Radiu Maryja, kto będzie ambasadorem w Stanach Zjednoczonych oraz czy Pałac Prezydencki i MSZ kończą spór o nominacje na ambasadorów.
Małgorzata Paprocka podkreśliła, że „decyzję w sprawie przedstawiciela Rzeczypospolitej w Stanach Zjednoczonych pan prezydent ogłaszał wielokrotnie”. „I tutaj pewnie jakiejś wielkiej zgody na obecnego kandydata nie należy się spodziewać” – podkreśliła. Zaznaczyła, że zastrzeżenia prezydenta wobec Klicha są powszechnie znane.
Małgorzata Paprocka powiedziała też, że prezydent z satysfakcją przyjmuje to, że rząd wraca do 30-letniej praktyki w sprawie załatwiania spraw ambasadorskich, tzw. wstępnej zgody. Czyli wtedy, kiedy prezydentowi przedstawiana jest kandydatura przed przeprowadzeniem wszystkich postępowań w Sejmie, przed uzyskaniem zgody innego państwa na przyjazd danego przedstawiciela – dodała.
„Rząd się ze swoich planów wycofał i ostatecznie takie dokumenty wpłynęły do kancelarii (prezydenta). O tych sprawach, o tych kandydaturach, które oczekują od wielu miesięcy, na bieżąco o decyzjach pana prezydenta będziemy informować” – zaznaczyła minister.
APW, PAP

