logo

Rolnicy przeciwni liberalizacji handlu z Ukrainą w nowej umowie

Wtorek, 4 marca 2025 (19:18)
Aktualizacja: Wtorek, 4 marca 2025 (19:32)

Jawnych negocjacji nowej umowy o handlu Unii Europejskiej z Ukrainą i odrzucenia w niej liberalizacji obrotu produktami rolnymi domagają się rolnicy z woj. lubelskiego. Ich wspólne stanowisko w tej sprawie ma trafić do Komisji Europejskiej i wszystkich europosłów.

Chodzi o umowę UE z Ukrainą, która będzie regulować zasady handlu od 6 czerwca.

„Nikt z nas nie ma wątpliwości, że Ukrainie trzeba pomagać i Ukrainy nie wolno zostawiać samej, ale nie może się to odbywać kosztem polskich i europejskich rolników, a zasady handlu tworzone w tej chwili przez Komisję Europejską muszą uwzględniać te interesy” – powiedział na konferencji prasowej europoseł Krzysztof Hetman (PSL).

Hetman uczestniczył w dzisiejszym spotkaniu przedstawicieli organizacji rolniczych działających w woj. lubelskim, na którym ustalono wspólne stanowisko sprzeciwiające się liberalizacji zasad handlu produktami rolnymi z Ukrainą. Stanowisko to – jak zapowiedział Hetman – zostanie przekazane do wszystkich decydentów Komisji Europejskiej oraz do wszystkich posłów Parlamentu Europejskiego.

Prezes Zarządu Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego Jarosław Miściur powiedział, że nowa umowa dotycząca handlu z Ukrainą budzi szczególne obawy rolników, a stanowisko organizacji rolniczych jest formą „działania wyprzedzającego”. „To nie może się odbywać bez uzgodnienia, bez głosu strony rolniczej. Chcemy usiąść do rozmów, aby zabezpieczyć przyszłość naszych gospodarstw” – powiedział.

W przyjętym przez dziewięć organizacji rolniczych stanowisku rolnicy piszą, że otwarcie unijnego rynku na produkty rolne z Ukrainy, która nie jest zobowiązana do przestrzegania przyjętych w UE norm produkcji, doprowadzi do „niekontrolowanego zalewu Europy tańszą i zagrażającą zdrowiu żywnością”, a polscy rolnicy nie będą w stanie konkurować z takimi produktami, co doprowadzi do strat i bankructw gospodarstw.

Ponadto w ocenie rolników niedopuszczalne jest, że umowa jest negocjowana z pomięciem debaty publicznej. „Domagamy się transparentności w procesie negocjacji i uwzględniania głosu rolników, którzy poniosą największe konsekwencje tej umowy. Bezpieczeństwo Unii Europejskiej powinno opierać się nie tylko na potencjale militarnym, ale przede wszystkim na bezpieczeństwie żywnościowym, którego gwarancją są rolnicy” – napisano w stanowisku.

APW, PAP