Morawiecki o bezpieczeństwie Trójmorza
„Jedynym graczem, który rzeczywiście może decydować o bezpieczeństwie Trójmorza są
Stany Zjednoczone” – powiedział dziś były
premier Mateusz Morawiecki (PiS) podczas
5. Samorządowego Kongresu Trójmorza w Lublinie. Dodał, że głównym gwarantem bezpieczeństwa Polski jest polska armia.
Mateusz Morawiecki stwierdził, że Stany Zjednoczone „postanowiły doprowadzić do wygaszenia konfliktu,
do zakończenia wojny na Ukrainie”, jednak istnieje potrzeba, aby zgodziła się na to również Rosja.
Dodał, że ma nadzieję, iż pokój „nie zostanie okupiony zbyt dramatycznymi ustępstwami”, co mogłoby doprowadzić do kolejnego konfliktu. Jego zdaniem Ukraina staje się państwem buforowym, ale ma szansę utrzymać suwerenność.
„Trójmorze powinno być główną flanką obronną całej Unii Europejskiej i główną częścią odpowiedzi na zagrożenia płynące ze Wschodu” – zaznaczył Mateusz Morawiecki. Polskę nazwał w tym kontekście „barbakanem stabilności Trójmorza”.
Dodał, że współpraca Polski z państwami skandynawskimi, bałtyckimi, Czechami, Słowacją, Węgrami, Rumunią, Ukrainą i Turcją „może wyznaczać nową oś gospodarczą
i bezpieczeństwa Europy”. Dlatego Komisja Europejska powinna – jego zdaniem – wspierać finansowo projekty
z regionu Trójmorza.
APW, PAP

