logo

Łódzkie: Nocna nawałnica

Niedziela, 4 maja 2025 (10:59)
Aktualizacja: Niedziela, 4 maja 2025 (12:03)

Strażacy interweniowali w Łódzkiem w nocy z 3 na 4 maja około 50 razy. Jędrzej Pawlak z PSP w Łodzi przekazał, że strażacy w regionie przyjęli najwięcej w kraju wezwań do usuwania skutków nawałnicy. W powiecie piotrkowskim większość uszkodzonych dachów to wynik dziurawienia ich przez kule gradowe.

Z ponad 100 interwencji związanych z nocną nawałnicą aż 52 dotyczyły woj. łódzkiego, a aż 44 przypadły na czas od godz. 20.00 w sobotę (3 maja) do rana.

„Do godz. 7.00 w niedzielę (4 maja) strażacy w województwie łódzkim 52 razy wyjeżdżali do usuwania skutków zdarzeń atmosferycznych. To najwięcej wyjazdów w kraju. 30 interwencji to usuwanie wiatrołomów” – poinformował Jędrzej Pawlak, rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi.

Pierwsze zdarzenia strażacy zanotowani przed godz. 20.00. Później aż do północy kolejne zgłoszenia nadchodziły z miejscowości przeważnie na linii zachód – wschód od Konopnicy w pow. wieluńskim po Kotuszów w pow. piotrkowskim.

„Najwięcej interwencji mieliśmy w powiatach piotrkowskim (29) i bełchatowskim (14). Do końca służby odebraliśmy zgłoszenia o 16 uszkodzonych dachach na budynkach, przy czym najwięcej interwencji, bo aż 8, dotarło do strażaków ze wsi Magdalenka w powiecie piotrkowskim” – powiedział Jędrzej Pawlak.

4 interwencje w Sulejowie (pow. piotrkowski) dotyczyły zalania posesji w wyniku obfitego deszczu, jaki spadł w tym rejonie województwa. We wsi Kamienna wiatr zerwał część dachu budynku.

„Większość uszkodzonych dachów w powiecie piotrkowskim to podziurawienia eternitu przez grad” – dodał Pawlak. Dodał, że na szczęście nie ma informacji, by w wyniku zdarzeń atmosferycznych w Łódzkiem były osoby poszkodowane.

W regionie od rana trwa usuwanie skutków nocnej burzy. Około godz. 8.00 do straży pożarnej w regionie zaczęły napływać kolejne zgłoszenia zniszczeń związanych ze zjawiskami atmosferycznymi, m.in. z Goszczanowa (pow. sieradzki), Sulmowa (pow. radomszczański) i Łodzi.

Około godz. 9.00 w niedzielę (4 maja) strażacy zostali wezwani do podobnych interwencji w Starych Gruszach (pow. łowicki) i Opocznie.

APW, PAP