logo

Prezes PiS w miesięcznicę smoleńską: Jesteśmy i będziemy tu przychodzić

Sobota, 10 maja 2025 (11:21)
Aktualizacja: Sobota, 10 maja 2025 (13:07)

Jesteśmy i będziemy tu przychodzić – podkreślił dzisiaj prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie. Dodał, że winę za to, iż nie można spokojnie obchodzić miesięcznic, ponosi obecny rząd; wydarzenie było zakłócane przez protestujących.

Prezes PiS, odnosząc się do okrzyków, stwierdził, że Rafał Trzaskowski jako prezydent Warszawy mógłby „spokojnie, bez żadnego kłopotu” powstrzymać zakłócanie miesięcznic katastrofy smoleńskiej.

„My tutaj jesteśmy i będziemy przychodzić niezależnie
od tego, co będzie ta banda wyprawiać. Ale pamiętajcie,
że odpowiedzialność za to, że w Polsce nie można spokojnie obchodzić miesięcznic wielkiej tragedii, to jest odpowiedzialność tych, którzy dzisiaj rządzą. I to jest jeszcze jeden, jeden z bardzo wielu przykładów bezczelnego łamania prawa i przyjdzie czas, że to się skończy” – powiedział Jarosław Kaczyński. Dodał, że ma nadzieję, że stanie się to „bardzo niedługo”.

Przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku złożony został wieniec. Przed samym pomnikiem ustawiony był krzyż ze zniczy. Fragmenty placu bezpośrednio przy pomniku były wygrodzone barierkami z biało-czerwoną flagą, a teren ochraniali policjanci. Przed sam pomnik wchodzili tylko uczestnicy miesięcznicy na czele
z politykami PiS oraz służba porządkowa. W wydarzeniu oprócz Jarosława Kaczyńskiego brali udział m.in. Mateusz Morawiecki, Antoni Macierewicz, Mariusz Błaszczak, Piotr Gliński i Jadwiga Wiśniewska.

Barierki owinięte biało-czerwoną flagą otaczały również pobliski pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przed nim również stał wieniec i paliły się znicze.

APW, PAP