logo

Za opiekę nad cmentarzem w Miednoje odpowiada polski rząd

Środa, 21 maja 2025 (18:48)
Aktualizacja: Środa, 21 maja 2025 (20:34)

Za opiekę nad Polskim Cmentarzem Wojennym w Miednoje, gdzie spoczywają ofiary zbrodni katyńskiej, odpowiada polski rząd – podkreślił w rozmowie z PAP rzecznik IPN Rafał Leśkiewicz.

Ocenił też, że kierowanie oczekiwań wobec IPN, by podjął działania, jest „obrzydliwym działaniem o charakterze politycznym”.

Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w środę, że pomnik zamordowanych polskich jeńców – ofiar zbrodni katyńskiej, który znajduje się na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje w Rosji został zdewastowany. Na podstawie decyzji Prokuratury Obwodu Twerskiego z pomnika cmentarnego skuto płaskorzeźbę orderu Krzyża Wojennego Virtuti Militari oraz Krzyża Kampanii Wrześniowej 1939. Sikorski podkreślił, że domaga się reakcji i działań w tej sprawie Instytutu Pamięci Narodowej.

„Za opiekę nad cmentarzem wojennym w Miednoje odpowiada polski rząd. To wynika wprost z przepisów umowy z 22 lutego 1994 roku, podpisanej przez rząd Polski i rząd Federacji Rosyjskiej. Minister Radosław Sikorski po prostu konfabuluje, mówiąc o tym, że oczekuje w tej sprawie reakcji od Instytutu Pamięci Narodowej” - ocenił Leśkiewicz w rozmowie z PAP.

Podkreślił też, że „Instytut Pamięci Narodowej stanowczo protestuje przeciwko tym działaniom, które zostały w Miednoje przeprowadzone przez prokuraturę twerską”.

W ocenie rzecznika IPN, wypowiedź szefa MSZ dotycząca IPN jest świadomym wykorzystywaniem tej sprawy w kampanii prezydenckiej. „Kierowanie oczekiwań w stronę Instytutu Pamięci Narodowej, wiedząc doskonale, że to jest kompetencja polskiego rządu, jest po prostu obrzydliwym działaniem o charakterze politycznym, związanym wyłącznie z bieżącą kampanią prezydencką i faktem, że prezes IPN Karol Nawrocki kandyduje w wyborach prezydenckich” – zaznaczył Leśkiewicz.

JG, PAP