Podejrzenie wibriozy u pacjenta z Lublina
U pacjenta w Lublinie podejrzewamy wibriozę, którą powoduje ta sama grupa bakterii, co cholerę – powiedział PAP rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS) Marek Waszczewski.
Wyniki badań mają być znane w poniedziałek. Stan pacjenta jest stabilny. Dwie osoby są na kwarantannie.
Do szpitala w Lublinie trafił pacjent, u którego badania wykazały obecność materiału genetycznego bakterii Vibrio cholerae, czyli przecinkowca cholery. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w przypadku wykrycia tej bakterii poinformowana została Państwowa Inspekcja Sanitarna.
Rzecznik GIS Marek Waszczewski wyjaśnił, że testy przeprowadzane w szpitalu pokazują tylko zakażenie bakterią przecinkowca, ale już nie to, czy jest ona toksynotwórcza czy nie. Odmiana toksynotwórcza powoduje cholerę, a nietoksynotwórcza łagodniejsze w przebiegu zakażenie układu pokarmowego.
Waszczewski powiedział, że w przypadku pacjenta z Lublina przypuszczalnie jest to nietoksynotwórczy wariant bakterii, bo, jak informują lekarze, stan pacjenta szybko się poprawia.
JG, PAP

