Pozyskiwanie gruntów pod „Tarczę Wschód” na granicy z Rosją dobiega końca
Zastępca Szefa Sztabu Generalnego gen. Stanisław Czosnek poinformował w czwartek, że proces zabezpieczania terenów pod budowę „Tarczy Wschód” na granicy z Rosją dobiega końca. – Przed nami jeszcze wiele etapów inwestycyjnych – powiedział.
Generał Stanisław Czosnek poinformował, że żaden z właścicieli gruntów przy granicy z Rosją nie został wywłaszczony. – Żadne prywatne grunty nie przeszły w ręce Skarbu Państwa – zapewnił. Powiedział, że wojsko pozyskuje i zabezpiecza grunty będące własnością Skarbu Państwa, które są w dyspozycji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.
Umowy, które rolnicy mają już zawarte z KOWR, nie są wypowiadane – zapewniło wojsko. Podano jednak, że jeśli wojsko będzie potrzebowało gruntów, które dzierżawią rolnicy, w nowo zawieranych umowach znajdzie się zapis, że rolnik będzie musiał taki grunt wojsku udostępnić. – Teraz, jeśli teren KOWR jest użytkowany przez rolnika, my nie zajmujemy go, ale w pobliżu organizujemy miejsce składowania – podał gen. Czosnek.
Miejsca składowania to place, na których wojsko gromadzi materiały, np. jeże przeciwczołgowe, które w razie potrzeby szybko będą mogły być przewiezione na tereny przy samej granicy. Generał Czosnek poinformował, że obecnie przy granicy z Rosją są już 43 takie place.
„W każdym powiecie powstaną też powiatowe miejsca składowania, a w województwa huby logistyczne, które pozwolą nam na właściwe przygotowanie się do tych zadań, które stoją przed siłami zbrojnymi, czyli obrona granic” – dodał gen. Czosnek.
AB, PAP

