Śląskie: Ratowników dzieli 130 m od poszukiwanego górnika
Ratownicy, którzy od kilkunastu godzin próbują dotrzeć do górnika poszkodowanego w wieczornym wstrząsie w kopalni Knurów, od wtorkowego rana do południa przesunęli się o 60 m, odbudowując wentylację w wyrobisku.
Do poszukiwanego mają jeszcze około 130 m. Nie ma z nim kontaktu.
– Na ten moment pokonaliśmy dodatkowe 60 m, została odtworzona instalacja służąca do przewietrzania wyrobiska – powiedział w południe dziennikarzom wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych Adam Rozmus.
– Mogę powiedzieć z pewną precyzją, że mamy 130 m do pracownika, którego poszukujemy, kontynuujemy działania – dodał wiceprezes. W akcji bierze obecnie udział 8 zastępów ratowników górniczych, ich działania koordynuje Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego i nadzór górniczy. Trudno na razie określić, jak długo potrwa akcja ratownicza.
AB, PAP

