Podejrzewane złamanie prawa lotniczego
Policja prowadzi czynności w sprawie drona latającego nad Belwederem, podejrzewając złamanie prawa lotniczego. Prokuratura prawdopodobnie również podejmie działania w tym kierunku – poinformowały służby.
Edyta Adamus z Wydziału Komunikacji Społecznej w Komendzie Stołecznej Policji przekazała, że wczoraj około godz. 20.00 funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa zatrzymali dwie osoby, które bez wymaganego zezwolenia obsługiwały drona latającego w strefie objętej zakazem.
Zatrzymanymi okazali się: 21-letni obywatel Ukrainy
i 17-letnia obywatelka Białorusi.
– Policjanci zabezpieczyli drona, którego użytkowali zatrzymani. Prowadzą obecnie czynności w kierunku
art. 212 ustawy Prawo lotnicze – wyjaśniła policjantka.
Artykuł ten mówi, że kto, wykonując lot przy użyciu statku powietrznego, narusza przepisy ruchu lotniczego obowiązujące w obszarze, w którym lot się odbywa, podlega karze pozbawienia wolności do pięciu lat.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński podkreślił, że rzeczą standardową i proceduralną w takich sytuacjach, w dobie zagrożenia, jest to, że zainteresowali się tym funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którzy sprawdzają, czym kierowały się te osoby.
APW, PAP

