W Mielcu powstanie Pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej
Przy kościele pw. Ducha Świętego w Mielcu stanie pomnik upamiętniający ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Prace nad monumentem – będącym efektem współpracy władz miejskich, parafii i parlamentarzystów – rozpoczną się w ciągu najbliższych miesięcy.
W poniedziałek 6 października oficjalnie zawiązał się Komitet Budowy Pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Mielcu. Inicjatywa jest wyrazem szacunku i pamięci o ofiarach ludobójstwa, które pochłonęło życie ponad 100 tys. Polaków. Na początku przy kościele pw. Ducha Świętego stanie pamiątkowa tablica. Sam monument kształtem nawiąże do miejsc, gdzie dokonywane były zbrodnie. Pomnik będzie stanowił także funkcję kolumbarium – co roku dokładana będzie kapsuła z ziemią z miejsc kaźni na Kresach.
– Chcemy stworzyć skwer patriotyczny, w którym każdy będzie mógł zatrzymać się i pomodlić za Polaków zamordowanych na Kresach. To nasz obowiązek wobec przeszłości i przyszłych pokoleń – wskazał ks. Waldemar Ciosek, proboszcz parafii Ducha Świętego.
Do włączenia się w prace Komitetu zaproszeni są mieszkańcy i organizacje społeczne.
– Pomnik to nie tylko kamień i brąz. To świadectwo naszej pamięci, to moralny obowiązek wobec tych, którzy zginęli, bo byli Polakami – podkreślił na konferencji prasowej prezydent Mielca, Radosław Swół.
Inicjator przedsięwzięcia, poseł PiS Fryderyk Kampinos, mówił, że Rzeź Wołyńska to wciąż otwarta rana w naszej historii.
– W niełatwej historii naszej Ojczyzny ludobójstwo dokonane przez UPA i OUN na Polakach zamieszkujących ziemie wschodnie II Rzeczypospolitej zajmuje szczególnie tragiczne miejsce. Relacje naocznych świadków budzą przerażenie, gdy pomyślimy, ile musieli wycierpieć nasi Rodacy tylko i wyłącznie dlatego, że byli Polakami. Taki był motyw bestialskich mordów dokonywanych na polskiej społeczności przez katów z UPA i OUN – zwrócił uwagę polityk.
Rzeź Wołyńska była ludobójstwem na polskiej ludności cywilnej, którego w latach 1943-1944 dopuścili się członkowie ukraińskich formacji nacjonalistycznych UPA i OUN. Naszych rodaków, w tym kobiety i dzieci, mordowano w niezwykle okrutny sposób. Historycy wskazują na ponad trzysta metod tortur Polaków.
APW, radiomaryja.pl

